Lula Look

Opalenizna. Sztuczne słońce w tubce czy w solaryjnej tubie?

  • Pin It
08.04.2009 09:56
A A A Drukuj
fot. Shutterstock fot. Shutterstock
Przyszła wiosna. Solaria pękają w szwach. Na drogeryjnych półkach pojawiają się nowe kosmetyki brązujące, balsamy i kremy tonujące.

Zaczynamy łykać beta - karoten w kapsułkach i pić soki marchwiowe. A wszystko po to, by ożywić zszarzałą po zimowych chłodach skórę blaskiem złotego koloru.

Za co kochamy brąz?

Pod wpływem opalenizny skóra wygląda na zdrowszą, a ciała prezentuje się się znacznie szczuplej. Dzieje się tak tylko wtedy, gdy opalenizna jest umiarkowana, a wizyty w solarium nie przybrały postaci nałogu (naukowcy stwierdzili istnienie zjawiska tanoreksji).Wiosną chcemy odsłonić więcej ciała, a blade nogi nie komponują się dobrze z naszym pozytywnym nastawieniem do świata. Słońce już mocno grzeje, ale na plażowe wylegiwanie się jeszcze za wcześnie. Zaczynamy więc eksperymentować z opalenizną z tubki lub słonecznej kabiny w solarium.

Warto jednak postawić na zdrowszy wariant, czyli samoopalacze i kremy brązujące. Zawierają one składniki nawilżające i pielęgnujące skórę. Nie tylko nie przyspieszają jej starzenia, ale często hamują ten proces.

O czym warto pamiętać zanim wetrzemy w skórę samoopalacz?

1. Należy wykonać staranny peeling twarzy i całego ciała. W przeciwnym razie zgrubiała skóra na kolanach czy łokciach zabarwi się silniej aniżeli pozostałe części ciała, a zrogowaciały naskórek spowoduje efekt nierównej opalenizny w postaci plam i smug.

Peeling do ciała powinien być gruboziarnisty (chyba, że masz bardzo wrażliwą skórę). Porcją wielkości orzecha włoskiego należy masować skórę. Wartym polecenia jest peeling St. Ives, zmielone drobinki nie rozpuszczają się w wodzie, a skóra wydaje się być gładka i oczyszczona po jego zastosowaniu. Można także zaopatrzyć się w specjalną gąbkę. 

2. Wykonaj depilację ciała najlepiej dzień wcześniej.

3.Na brwi i włoski przy skroniach nałóż tłusty krem, aby zabezpieczyć je przed zabarwieniem. Jeśli tego nie zrobisz, włoski mogą przybrać rudawy kolor (jeśli jesteś blondynką, a ciemniejsze rozjaśnią się na nieestetyczny odcień).

4. Pamiętaj, że samoopalacz należy dostosować do karnacji. Zazwyczaj możemy wybierać spośród dwóch odcieni, przeznaczonych do jasnej i ciemnej karnacji.

5. Balsam czy samoopalacz (ma więcej składnika barwiącego) aplikuj starannie i równomiernie, by nie powstały smugi.

6. Po nałożeniu koniecznie umyj ręce, gdyż zabarwione na żółto skórki wokół paznokci na pewno nie dodadzą Ci uroku.

7. Samoopalacz daje efekt opalenizny po ok. 4 godzinach. Nie ubieraj do tego czasu jasnych ubrań, bo je wybrudzisz i trudno będzie o usunięciem takich plam.

8. Pamiętaj, że wytwarzaniu sztucznej opalenizny na skórze towarzyszy dość specyficzny zapach. Nie nakładaj samoopalacza bezpośrednio przed randką.

Opalenizna utrzyma się około trzech do czterech dni. Jeśli zdecydujesz się na zastosowanie balsamów brązujących, łatwiej uda Ci się je nałożyć, a także nie ryzykujesz plamami. Skóra będzie zabarwiała się stopniowo, a finalnie uzyskasz bardziej łagodny i naturalny efekt.

alat

 

Czytaj także w Znam.to: Naturalny peeling cukrowy Bielendy - skóra gładka, miękka i sprężysta  

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (35)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    A ja uzywam samoopalacza 2 razy na tydzien juz 15 lat SUN DANCE i kombinuje to z chodzeniem 3 razy w miesiacu do solarium bardzo dobrze mi to wychodzi...naturalnie zeby nie wyszly plamy trzeba zrobic peling i zadkie samoopalacze rozprowadzaja sie lepiej...jestem bladynka ktora opala sie na brazowo i naprawde wyglada to dobrze.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    ubranie się zakłada, a nie ubiera. ubrać to można choinkę.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    nie jestem maniaczką solarium ale wolę skoczyć tam raz na jakiś czas(wszystko jest dla ludzi byle z rozsądkiem)niż wydać niemałe pieniądze na samoopalacz,peeling,wybielacz do ubrań które mi wysmaruje i pitolić się z nakładaniem tego pół dnia żeby jakoś wyglądało.nie mam na to czasu ani ochoty!nikt mnie nie przekona,wolę chodzić już biała jak z młyna;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy -6

    opalenizna górą!Opalenizna nigdy nie wyjdzie z mody.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    zgadzam się z Paolą! Najlepsze samoopalcze na świecie! pochodzą z loreal'a

  • paola

    Oceniono 4 razy 2

    loreal sublime bronze rewelacja!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku