Lula Look

Rozjaśnianie włosów: w domu i w salonie

07.05.2009
A A A Drukuj
Dowiedz się, na czym polega zabieg rozjaśniania włosów i gdzie warto go przeprowadzić.
Rozjaśnianie włosów polega na odbarwianiu ich naturalnego pigmentu. Zachodząca reakcja utleniania przynosi zróżnicowane efekty końcowe, w zależności od koloru wyjściowego włosów, ich stanu (zniszczone szybciej ulegają odbarwieniu), rodzaju (cienkie włosy szybciej poddają się rozjaśnieniu niż grube i gęste).

W domu

Należy pamiętać, że rozjaśnianie włosów jest najbardziej inwazyjnym z zabiegów koloryzujących. Zdecydowanie zdrowsze dla włosów jest ich przyciemnianie (nadawanie koloru) aniżeli rozjaśnianie (odbarwianie). Samodzielne, domowe próby uzyskania złocistych czy platynowych pasm kończą się zazwyczaj zniszczeniem struktury włosa i przesuszeniem czupryny. W konsekwencji dochodzi do wykruszania się poszczególnych włosów (odrywają się na pewnej długości) oraz wyglądu przypominającego siano.

1. Metody ze sklepowej półki

Stosowanie gotowych rozjaśniaczy zakupionych w drogerii (za kilka - kilkanaście złotych) jest bardzo ryzykowne. To zwykle preparaty silnie działające, które w rękach amatora przynoszą więcej szkód, niż pożytku. Jednolitość efektu - niepewna, odcień ostateczny - nie do przewidzenia, zniszczenie włosów - zapewnione.

                       źródło: drogeria-sklep.pl           źródło: drogeria-sklep.pl

Zalety: niski koszt

Wady: niepewność efektu końcowego (kolor nigdy nie będzie taki, jak na opakowaniu rozjaśniacza), rozległe zniszczenia włosów.

2. Metody naturalne, babcine i diabelskie

- Płukanie włosów w naparze z rumianku. Rozświetla jasne włosy, ale czuprynie koloru ciemny blond może nadać rudawe refleksy. Trzeba więc stosować ją ostrożnie.

         fot. Shutterstock   

- Rozjaśnianie na słońcu mokrych włosów, natartych sokiem z cytryny. Owszem, trochę rozjaśnia, ale też niszczy i wysusza włosy (interakcja kropelek wody i kwasu z promieniami słońca jest zabójcza dla włosów)

- polewanie włosów 3% wodą utlenioną (włosy początkowo ładnie się rozjaśniają, ale niedługo potem - wykruszają i przypominają spalone siano)

Zalety: nic lub niewiele kosztują
Wady: całe mnóstwo, wymienione powyżej

W salonie fryzjerskim

Fryzjer dobiera moc roztworu utleniającego, dostosowując go do stanu i rodzaju włosów oraz oczekiwań wobec ostatecznego efektu. Przemiana szatynki w blondynkę musi przebiegać etapami, aby nie doszło do nadmiernego zniszczenia włosów. Stosuje się wtedy silniejsze stężenie utleniacza.

Specjaliści proponują zwykle w takiej sytuacji najpierw zrobienie pasemek i stopniowe dochodzenie do jasnego odcienia.

   źródło: lula.pl        

W przypadku włosów w kolorze ciemnego blondu, dla uzyskania jasnej barwy wystarczy rozjaśnienie o dwa lub trzy tony. Ponadto, fryzjer odpowiednio reguluje czas działania utleniacza tak, aby nie zniszczyć włosów słabych czy cienkich (one szybciej ulegają odbarwieniu).

Zalety: równomierny efekt, oczekiwany odcień, minimalizacja zniszczeń
Wady: cena (choć wcale nie musi być wygórowana, wszystko zależy od salonu)

Mimo wszystko, trzeba mieć świadomość, że każdy zabieg rozjaśniania włosów niszczy je, jednak przeprowadzenie go w profesjonalnym salonie gwarantuje zminimalizowanie stopnia uszkodzeń.

źródło: gazeta.pl

Poza tym raz podjęta decyzja, pociąga za sobą wieloletnie konsekwencje. Mianowicie, pojawiają się odrosty, które zwykle co miesiąc lub półtora trzeba poddawać zabiegowi uzupełniania koloru. Warto więc, przed wypróbowaniem którejkolwiek z metod, gruntownie sprawę przemyśleć.

alat

Zobacz także:

Pielęgnacja włosów prostowanych

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (32)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 10

    no... i poszlam do salonu a teraz wlosy garsciami wypadają... :(

  • avatar

    Oceniono 13 razy 9

    w salonach maja kosmetyki specjalne, z wyzszej polki. no i oczywiscie drozsze. ale wszystko zalezy tez od salonu

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 25 razy 9

    ZGADZA SIĘ-ODKRYWCZE. OCZYWISCIE ZE MOZNA ZROBIC WŁOSY W DOMU,WAZNE BY OSOBA POKRYŁA WŁOSY W ODPOWIEDNICH MIEJCSACH I WAZNE BY WIEDZIEC ILE TRZYMAC ROZJASNIACZ. POTEM WYSTRACZY JEDYNIE STOSOWAC DOBRE ODZYWKI I NIE OBCIAZAC WŁOSÓW PROSTOWNICA SUSZARKA TAPIREM ITD. NIE JEST POWIEDZIANE ZE JAK POJDZIESZ DO SALONU TO OD RAZU BĘDZIESZ MIAŁA CUDA NA ŁEBIE. WSZYSTKO ZALEZY OD TEGO CZY MASZ ZDROWE WŁOSY I CZY O NIE DBASZ. bO NIBY CZEGO TAKIEGO UZYWAJĄ W SALONACH CZEGO TY NIE MOZESZ KUPIC W SKLEPIE ?

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 5

    Włosy blond farbowane też mogą być piękne!Wystarczy regularna ich pielęgnacja!Kosmetykami z naszych polskich drogerii dużo nie zdziałamy jeśli nie mamy silnych,gęstych włosów.Niestety trzeba udać się do sklepu z profesjonalnymi kosmetykami do włosów lub zakupić u fryzjera.A Dode znasz zapewne tylko z TV lub koncertów,gdzie kilka godzin przed pracują nad nią fryzjerzy i styliści.Na co dzień ma takie same włosy jak my wszystkie nieszczęsne farbowane blondynki:) Wiem,bo kiedyś wpadłam na nią w jednej z Galerii w Krakowie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 4

    ja rozjaśniałam włosy w domu do tąd aż wyjechałam farbą poza odrost i spaliłam część włosów, które następnie sie wykruszyły od tej pory postanowiłam oddać moje włosy w ręce profesjonalisty. Teraz po spalonych włosach nie ma śladu a ja sieszę się piękną lśniącą fryzurą.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 3

    Jestem naturalnie ciemną blondynką, pewnego czasu zamarzyły mi się jasne włoski. Trochę poszperałam w internecie co najlepiej zrobic etc. No i natrafiłam na spray rozjaśniający z Joanny. Postanowiłam zaryzykować. Psika się kiedy chce, na całe włosy... efekt stopniowy.. uzyskałam ładny jasny blond po około 4-5 razach użycia specyfiku. W pewnym momencie były trochę żółte ale psikałam ciągle no i byłam zadowolona. Jednak.. od pewnego czasu strasznie mi wypadają włosy i mam zniszczone końcówki. Być może przez to, że codzień używam prostownicy ale od czasu zastosowania sprayu to się nasiliło. Teraz mam juz odrosty ale boję się stosować ten preparat. Boję się też, że jak pójdę do fryzjera.. to uciacha mi włosy do połowy.. a zależtyy mi , by miec długie. Nie wiem co mi powie na ten mój eksperyment.. a nie mam pojęcia ile kosztuje rozjasnianie u fryzjera.. ah, mam dylemat. ;p

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Może i w salonie jest bezpieczniej ale prawda jest taka że włosy też się niszczą. Mój naturalny kolor to ciemny blond do jasnego brązu, mam jasny blond farbowany u fryzjera a włosy mam tak zniszczone że szok. Nie rozumiem jak Holly Madison albo Doda mają takie jasne zdrowe włosy skoro jedna ma czarne a druga też ciemne. Gdybym chciała mieć takie białe włosy to chyba by mi się wszystkie połamały. Choć swoje miałam zawsze grube i gęste. Gdyby nie to że lubię blond to bym się przefarbowała na jakiś ciemny kolorek. Podoba mi sie platyna ale chyba nie ma co o niej marzyć. Mam za ciemne włosy...

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane