Skomentuj:
Komentarze (14)
-
Weeeeźcie, masakra. Polki w większości mają jasną cerę, a w sklepach najjaśniejsze odcienie jak dla mulatek. Ja jestem blada jak ściana i mogę zapomnieć o kupowaniu podkładu w Polsce. A potem się dziwić, że dziewczyny wyglądają jak maszkary z ciemnymi twarzami i resztą dużo jaśniejszą. Dla niezbyt jasnych panien u nas jest do kupienia puder constance carroll, tani i przyjemny. Podkład miss sporty kiedyś też był jaśniejszy. Niektórym kobietom odpowiada Mac, dla mnie niestety za ciemne. Dziewczyny, nie tylko białe - zainteresujcie się kosmetykami mineralnymi! Everyday Minerals ma bardzo dużo odcieni, próbki za darmo, a cera się robi dużo lepsza, ma też kilka jasnych kolorów! A najjaśniejszy jest Buff'd, ma także biały podkład ;) Uwierzcie, opłaca się, i wcale nie jest tak drogo, wydacie na nie mniej, niż dotychczas na nieudane podkłady i pudry.
-
Jezu!!! Kiedyś na znalezienie podkładu poświęcałam kupę czasu i zazwyczaj kupowałam podkłady w MAC store bo tylko tam znajdowałam idealny odcień o 1 ton jaśniejszy bo wprost kocham być biała jak ściana! Od brązerów i samoopalaczy trzymam się z daleka... teraz po tygodniu w Bułgarii nie mogę na siebie parzeć... Niby ten kolor opalenizny jest ładny taki brzoskwinkowy, ale ja kocham być blada. Bardzo długo zajmie mi odzyskanie tej szlachetnej alabastrowej karnacjii!!! A co najśmieszniejsze zawsze kiedy szłam do drogerii po nowy podkład wszystkie które prubowałam były za jasne, a teraz wszystkie są za ciemne... oj ja biedna
-
Jeśli chodzi o makijaż jestem totalną amatorką. Próbowałam różne podkłady raczej ze średniej półki i zawsze czułam się trochę zamaskowana. Mam bardzo jasną cerę, mieszaną - więc nic przyjemnego. Koleżanka namówiła mnie na bezbarwny podkład Avonu. I zaskoczyło. Nie ma efektu maski. Matuje idealnie. Wyrównuje koloryt. I fantastycznie rozprowadza się na nim inne kosmetyki. Nie wypróbowałam jeszcze tylko jak współpracuje z korektorem, bo dotąd nie czułam takiej potrzeby. Pewnie lepsze firmy maja podobne kosmetyki, o niebo lepszej jakości. Dlatego nie traktujcie tego postu jak reklamy, bo właściwie chciałam zapytać, co wy o tym myślicie?
-
A ja mam różowawą cerę i wcale nie zauważam nadmiaru podkładów z różowym pigmentem, przeciwnie, większość to jakieś takie pomarańczowo-beżowe. Obecnie stosuję Margaret Astor Mattitude w najjaśniejszym odcieniu i jest ok.
-
Bardzo ciekawy artykuł. W sklepach dominują podkłady i pudry z różowym pigmentem, tymczasem większości kobiet pasują te z żółtym. Ja obecnie używam podkładu Joko Invisible Make Up (już chyba nie jest produkowany) oraz z firmy Mollon. One są lekko żółtawe i idealnie współgrają z moją cerą.
-
Używam podkładu i nawet jest zadowolona
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










![Sesja plus size w Vogue Germany - nowa polityka magazynu [SEXY?]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11771/z11771693D,Candice-Huffine-w-Vogue-Germany--VI-2012--fot--Camilla.jpg)




