Lula Look

Pasta cukrowa: depilacyjna rewolucja

07.07.2009 11:39
A A A Drukuj
fot. Shutterstock
Pewnie słyszałaś już o metodzie depilacji, pochodzącej z Bliskiego Wschodu. Podobno stosowały ją kobiety w haremach już od wieków. Mowa o paście cukrowej. Prezentujemy przepis i arkana zabiegu krok po kroku.

Pasta cukrowa to odpowiednio podgrzana mieszanka cukru, soku z cytryny i odrobiny wody. Dzięki tym naturalnym składnikom nie powoduje reakcji alergicznych, a ryzyko podrażnień jest minimalne. Z tego powodu może być stosowana nawet na skórze wrażliwej. 

Metoda cukrowa a wosk: różnice 

Pastę cukrową stosuje się ją podobnie do wosku, ale istnieje kilka zasadniczych różnic pomiędzy tymi metodami. Otóż, przy pomocy pierwszej z wymienionych można dokonywać depilacji niemal każdej części ciała, ponieważ pasta nie przylega do skóry tak, jak wosk, a więc ból związany z odrywaniem masy od skóry nie jest zbyt dotkliwy. 

Ponadto, pasta nie podrażnia skóry (jak to czyni wosk), pozostawia ją odżywioną i gładką, bez czerwonych kropek i większych zaczerwienień. W przeciwieństwie do wosku nietrudno ją zmyć przy użyciu zwykłej wody.

Cechą charakterystyczną metody cukrowej jest usuwanie włosków zgodnie z kierunkiem ich wzrostu. Dzięki temu są usuwane wraz z cebulkami - nie odchodzi do ich urywania tuż pod skórą (ryzyko późniejszego wrastania), a sam zabieg jest mniej bolesny.

Stosując metodę cukrową można usuwać włoski o długości nawet 1-2 mm, z którymi wosk sobie nie poradzi. To kolejna zaleta, a zarazem powód, dla którego warto wypróbować depilację pastą cukrową.

Depilację cukrową mogą stosować kobiety cierpiące na żylaki oraz mające skórę wrażliwą (co jest przeciwwskazaniem do korzystania z depilacji woskowej).

Wrastaniu mówimy: nie! 

Przygotowaną pastę dokładnie wcieramy w skórę tak, aby substancja przeniknęła do mieszka włosowego. Czynność ta zapobiega złamaniu włosa w mieszku, dzięki czemu ryzyko wrastania włosków jest minimalne.

fot. Shutterstock

Receptura

Podajemy dwa podstawowe przepisy, które odrobinę różnią się między sobą. Metodą prób i błędów, w oparciu o przepis bazowy, należy wypracować najlepszy dla siebie.

przepis nr 1: szklanka wody, pół szklanki cukru, sok z połowy cytryny

przepis nr 2: szklanka cukru, pół szklanki wody, pół szklanki soku z cytryny

Składniki należy wymieszać do rozpuszczenia i podgrzewać przez ok. 30 minut, często mieszając (nie może się przepalić). Po upływie tego czasu pasta powinna przypominać wyglądem płynny karmel (kolor ciemnego bursztynu). Garnek odstawiamy z ognia, a po wystudzeniu masa winna mieć konsystencję plasteliny i być łatwa w uformowaniu.

Nakładanie

Zwilżoną dłonią nabierz odrobinę masy, ugnieć i ukształtuj kulę. Rozprowadź ją na skórze, dociskając kciukiem. Kiedy zastygnie - zerwij zdecydowanym ruchem w kierunku: z włosem (nie pod włos, jak przy wosku).

Zabieg jest czasochłonny, bo przy jednokrotnym oderwaniu kawałka masy udaje się wydepilować niewielką powierzchnię skóry. Mimo wszystko, warto!

Uwaga: Nie wolno nakładać gorącej masy na skórę (odczekaj kilka minut aż odrobinę przestygnie). Pasta powinna mieć temperaturę ciała.

Przed każdym kolejnym użyciem należy podgrzać pastę, aby uzyskać płynną konsystencję.

Zalety:

- depilacja cukrowa jest najbardziej naturalną z metod, nie powoduje podrażnień

- bardzo skuteczna

- minimalne ryzyko wrastania włosków 

- mogą stosować osoby ze skórą alergiczną i żylakami

- wyjątkowo niedroga (koszt cytryny + szklanki cukru), jeśli wykonujemy ją samodzielnie w domu

Wady:

- czasochłonna

- przyrządzenie pasty może się nie udać za pierwszym razem (wymaga nabrania wprawy)

alat

Podrażnienia i wrastanie włosków po depilacji

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (86)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Garnek i łyżkę wystarczy zalać ciepłą wodą wszystko puszcza

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -2

    mi się wydaje że te wszystkie pasty to kant tylka potloc mozna. wszystko sie klei i brudzi cialo lepiej robic depilacje laserowe

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Na prawdę garnek i łyżkę potem nie można doczyścić?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    a jeśli wystudzimy pastę, a potem ponownie ją pogrzejemy (suszarką np) to czy będzie 'działać' też?

  • nnnikita

    Oceniono 7 razy 3

    Ja odkryłam ostatnio świetną pastę Cosmoderma. Jest cudna bo nie rozkleja się tak szybko jak inne pasty i operuję jedną kulką ok. 15 minut. Dziewczyny nie zniechęcajcie się,na problem klejącej się pasty jest dobry sposób: gdy pasta się przyklei i nie będzie chciała się oderwać, wystarczy dobrać świeżej pasty z pojemniczka, nakleić na brzeg przyklejonej do skóry pasty i energicznie zerwać po czym kontynuować depilację. Wtedy znowu wszystko idzie gładko ;-)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    I ja zrobiłam pastę cukrową i niestety nie udało się za pierwszym i za drugim razem nawet.
    Przy pierwszym zastosowałam metodę podaną na górze, czyli szklanka wody, pół szklanki cukru i pół cytryny, więc wyszła sama woda.
    Przy drugim razie : Szklanka cukru, pół cytryny i łyżka wody. Zrobił się karmel owszem, nawet o dziwo nie spaliłam, ale niestety po wystygnięciu zrobił sie bardzo szybko twardy i za nic nie mogłam przykleić go do skóry i oderwać z włoskami...Wg mnie metoda może i skuteczna, ale dla kogoś komu pasta wychodzi, bo jednak szkoda tej cytryny i cukru ;) i na pewno w salonie kosmetycznym.
    Ja przed moją Turcją kupię sobie pastę cukrową, ale w drogerii, tak jak tu dziewczyny wspominały.
    Zastanawiam się, co mogłam wykonać źle...Ale w każdym razie już się nie podejmuję, wole gotowe :)
    A i garnuszek oraz łyżka nie do "doskrobania" później :]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku