Lula Look

Najlepsze maskary: zestawienie

10.07.2009
A A A Drukuj
Przedstawiamy zestawienie dobrych, sprawdzonych tuszów do rzęs. Zamieściliśmy w nim propozycje z najwyższej, średniej i niższej półki cenowej.
Wróć do artykułu

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (75)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Chanel uczula, nie polecam osobom z wrażliwymi oczami. Yves Saint Laurent nie warta swojej ceny - kolor z opakowania schodzi szybciej niż kończy się tusz (co przy tej cenie nie powinno się zdarzyć). Polecam Hypnose Lancome.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    ja mam gęste rzęsy i po umalowaniu ich maskarą Rimmel Sexy Curves bardzo się posklejały, efekt końcowy nie był taki jak go sobie wyobrazałam. Jeśli chodzi o gęste rzęsy to polecam Volume Expres Maybeline

  • avatar

    Oceniono 3 razy 3

    ja polecam Helenę Rubinstein (Feline Look - czy jakoś tak; opakowanie w kocie centki) - drogi jak odrzutowiec, ale wart swojej ceny i bardzo wydajny

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Polecam Chanel, jest co prawda drogi, ale efekt powalający ;)

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    ja tez myslalam ze nie ma takiekiej maskary-doskonalej. Ale sie mylilam.... otoz oznajmiam ze ISTNIEJE taki tusz do rzes ktory jest dla mnie idealnie doskonaly!!!! jest to tusz HR - Helena Rubinstein Lash Queen Feather Mascara ( Long Lasting Feather Light Volume)dodajacy objetosci. Jest niesamowity. A rzesy po nim sa przepiekne. Warto sprawdzic, jak dla mnie nr 1! Lepszego nigy nie mialam i nie bede miala bo juz zadnego innego nie kupie! Jedynym minusem moze byc cena...30 euro,a w PL chyba ok 100-110 zl.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Maskara z Bourjois faktycznie robi wszystko, tylko jakoś nie zauważyłam, żeby specjalnie pogrubiała. W każdym razie nie uczula, i daje bardzo sympatyczny naturalny efekt. Ponadto okrutny los obdarzył mnie mocno wrażliwymi oczami, a o tej maskarze to ja mogę w ciągu dnia zapomnieć i iść spać. Faktycznie warto, ale raczej dla osób, które własne rzęsy mają jakiej takiej długości. :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    Diorific Diora - jestem zadowolona ale chyab oczekiwalam od tej marki troche wiecej. Po uzyciu rzesy wygldaja naturalnie.
    Nie widze roznicy w porownaniu z tanszymi markami typu max factor czy loreal.

  • avatar

    Oceniono 2 razy 2

    moja maskary to: maybelline w rózowym opakowaniu z gumowa szczoteczka i rimmel extra super lash z zakrzywiona szczoteczka w czarno-srebrnym opakowaniu i koniec!!! :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    Osobiście najbardziej lubię tusze Rimmel (zwłaszcza Magnif' Eyes) i Maybelline (Sky High Curves)- dają świetny efekt, a ich cena nie zwala z nóg ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    b. fajny jest tusz z mahatannu z jedwabiem, w ogole nie niszczy rzes, jezeli ktos szuka super pogrubienia i wydluzenia to ten tusz nie jest dla niego, jednak na codzien, do szkoly do pracy wydaje mi sie on idealny

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    a ja teraz zakupiłam colossal volume, taki w żółtej buteleczce i chyba spodziewałam się czegoś więcej... natomiast przepadam za mascarami z podwójnymi końcówkami, najlepsze chyba Maybelline :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    używam Maybelline od lat i jest naprawdę niezły :)

  • avatar

    Oceniono 4 razy 2

    Ja bardzo lubie BadGal firmy Benefit - dodaje objetosci i ma fantastyczna, gesta szczoteczke. Przepadam tez za Hypnose Lancome.

  • avatar

    Oceniono 3 razy 1

    ja mam Maybelline Volume Express, jest bardzo dobry, pogrubia, wydłuża i podkręca. No i co ważne, nie skleja. Dla mnie prawie ideał ;D

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    Gościu nie wiem gdzie ty nakładasz tusz do rzęs, ale ja go nakłądam na rzęsy, a nie na ciało, więc kąpiel do rzęs ma tyle, co ty do kultury, czyli NIC. Ja tak właśnie testuje tusze do rzęs, tylko tusze, bo innych kosmetyków typu podkład nie używam, bo nie muszę. Bardzo "miły" ten portal.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    diorshow....i max factory ogolnie ;) ale pamietam taki stary tani z maybelline, rozowo-zielony...tez byl fajny. moze nawet go znow poszukam ;)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    moja najlepsza maskara to bourjois volume glamour jest świetna kosztuje ok 40 zł ale warto w nią zainwestować

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    najlepsza jest ta z Maybelline w różowo zielonym opakowaniu. rzęsy są totalnie czarne :D a szczoteczka pozwala dokładnie wytuszować rzęsy. i jest niedroga - ok.15 zł ;) cudo <3

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    oriflame - wonder lash maskara. Ma fajną szczoteczkę która pozwala na wyłapanie rzęs różnej długości, wydłuża je, pogrubia, nadaje ładny kształt. Do tej pory moim faworytem był max factor, ale teraz ten tusz objął palmę pierwszeństwa. Oprócz tego jest trwały - godny polecenia.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    A właśnie że Helena Rubinstein Lash Queen jest naj :)

  • avatar

    Oceniono 1 raz 1

    Kiedy ostatnio kupiłam mascarę Sexy Curves od Rimmela wogóle się z nią nie rozstaje. Dla mnie najlepsza.
    Mocno podkręcająca czyli wszystko to czego mi trzeba.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    najelpszy jest rimmel london - sexy curves on poprostu jest zajebisty.. :D

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    W życiu wypróbowałam już maase tuszy, szczególnie stawiam na wydłużenie i podkręcenie. Specem w tych funkcjach jest Define-A-Lash Maybelinne :) Dodatkowo świetnie rozdziela rzęsy i pozostawia podkręcone do końca dnia. A i cena jest niska (ok.27 zł)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Nikt nie poleca: Astor Look Out? Dla mnie rewelacjyjny!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    u mnie trzy dni i trzy noce bez poprawiania wytrzymał)
    laska, Ty się nie myjesz? kurcze, zatrzymałaś się na etapie średniowiecza, poczytaj sobie "Historię brudu"...dobrze, że nie mieszkam blisko Ciebie bo by mi nos urwało

  • avatar
  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 3 razy 1

    Jak dla mnie najlepsze są tusze z efektem eyelinera od Bourjois i Telescopic z Loreal'a, za to z Maybelline uwielbiam eyeliner w pisaku :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    najlepsza jest colistara...efekt sztucznych rzes..polecam osobom ktore maja cienkie i delikatne rzesy..efekt murowany !

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    Ja mam swoje trzy ulubione tusze - Rimmel sexy curves(świetny), avon super shock (super szczoteczka) i ten maybelline volume expresse:) Są świetne:) polecam:)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Baśka

    0

    No jasne, że te sprawdzone z reguly są najlepsze. Sama używam 2000 kalorii, jest świetna. A nowa promka z błyszczkiem za jeden grosz jeszcze lepsza.

  • avatar
  • avatar

    0

    Na początek powiem, że niezależnie od tego jakiego tuszu użyję moje rzęsy są długie i bardzo podkręcone. Mogę więc pozwolić sobie na używanie nawet tych najtańszych tuszów. A oto moja historia: Rimmel tusz super extra lash (używałam ok.5 lat, ładnie wydłuża i podkręca) Rimmel Glam'eyes (używam teraz, delikatny) Rimmel volum flash(robią się grudki)rimmel magnif'eyes(trzeba odpowiednio malować rzęsy by nie wyglądały jak posklejane, super pogrubia i wydłuża, Bourjois - Volume Glamour Ultra Curl - tusz pogrubiająco-wydłużający (b. dobry dla osób z prostymi i krótkimi rzęsami, mi tusz za taką cenę niepotrzebny)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A ja uwazam ze wszystkie tusze sa b. podobne, tzn dla mnie. Mam dlugie rzesy ale blond;/i w moim przypadku szczoteczki, czy marki i ich ceny nie odgrywaja roli.Uzywam najtanszego za ok 13-15 zl Rimmel i moja teoria jest nastepujaca: Trzeba sie nauczyc odpowiednio tuszowac i wybierac tusze swieze!! co nam po maskarze za 120zl ktora w sklepie lezala podswietlona przez halogen a jak ja otwierasz to jest jak guma? Musi byc dosyc rzadka konsystencja. I jak kupuje zawsze otwieram i sprawdzam, (szczegolnie na przecenach) pozdrawiam!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    taaa, te tusze to dużo dają... jasne. Wszystkie rzęsy w reklamach są sztuczne!!!!

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane