Lula Look

Zrób sobie krem!

  • Pin It
27.08.2009 15:11
A A A Drukuj
fot. Shutterstock
Przedstawiamy ciekawą alternatywę dla nieskutecznych lub drogich, markowych preparatów. Podpowiadamy, jak samodzielnie stworzyć krem doskonały.

Gotowe kremy, po które sięgamy na drogeryjną półkę, zwykle nie spełniają naszych oczekiwań, a ich działanie często znacząco odbiega od obietnic producentów. Specyfiki z niższej i średniej półki cenowej zawierają bardzo niewielkie stężenia substancji aktywnych, dlatego nie przynoszą spektakularnych efektów. Testowanie kolejnych kremów i balsamów kończy się często rozczarowaniem, a jednocześnie objawia się regularnym odchudzaniem portfela.

Okazuje się jednak, że nie jesteśmy skazane wyłącznie na kosmetyki oferowane nam przez wielkie koncerny i możemy samodzielnie stworzyć krem idealny w domowym zaciszu. 

W Polsce prężnie działa kilka sklepów internetowych oferujących półprodukty, służące skomponowaniu kremu, serum, balsamu, maseczki czy peelingu. Dzięki obszernym instrukcjom i zbiorom różnorodnych receptur, każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie i nawet laik będzie w stanie samodzielnie stworzyć solidny preparat pielęgnacyjny. W rezultacie, kosztowny, gotowy krem na bazie kwasu hialuronowego (ok. 150-200 zł) można zastąpić równie (a może bardziej) skutecznym odpowiednikiem, który kosztuje kilkunastokrotnie mniej. 

 mazidla.com

Zalety

- Przygotowując kosmetyki pielęgnacyjne samodzielnie możemy wyeliminować ryzyko uczulenia, ponieważ sami dodajemy tylko, to co nam służy

- Otrzymujemy preparaty o wysokim stopniu stężenia składników aktywnych (czyli znacznie większą skuteczność działania)

- Eliminujemy większość alergennych, sztucznych składników zapachowych, konserwantów i barwników, które są standardowo dodawane przez producentów 

- Oszczędzamy, ponieważ samodzielne przygotowywanie kosmetyków pozwala ominąć koszty marketingu, wymyślnych opakowań i gigantyczne marże nakładane przez koncerny wytwarzające kosmetyki. Początkowe wydatki na akcesoria (typu miarki czy mieszadełka) bardzo szybko się zwrócą.

- Możemy stworzyć dla siebie krem idealny, który w 100% będzie odpowiadał indywidualnym potrzebom skóry

Wady

- Odrobina zapału, cierpliwości i czasu na przygotowanie specyfiku (serum można wyczarować w ciągu 5 minut, kremowi trzeba poświęcić trochę więcej czasu)

Shutterstock

Minimalny zestaw podstawowych akcesoriów: potrzebnych do wykonania własnych mazideł powinien składać się z:

- kieszonkowej wagi elektronicznej służącej do wagowego odmierzania składników (120 zł) w zastępstwie wagi można użyć zestawu łyżek miarowych + łyżeczki miarowej o poj. 0,15 ml (ok. 12 zł)

 mazidla.com

- szpatułko-łyżeczki, którą pobieramy z pojemników produkty sypkie (np. ekstrakty roślinne) i stałe (np. masła) (ok. 6 zł)

- dwóch zlewek o poj. 25 lub 50 lub 100 ml. Jedna zlewka służy do przygotowania fazy lipidowej, druga do fazy wodnej (ok. 12 zł)

- cylindra miarowego o poj. 10 lub 50 ml służącego do odmierzania hydrolatu lub wody destylowanej (ok. 13 zł)

- 1 lub 2 bagietek służących do mieszania faz i mieszania po ich połączeniu (ok. 2 - 4 zł)

- mini miksera, który służy do połączenia obydwu faz. Mikser czyni to szybciej i dokładniej niż bagietka, a w przypadku niektórych formuł jego zastosowanie jest konieczne (ok. 11-30 zł)

 mazidla.com

- odpowiedniego opakowania, w którym będzie przechowane wykonane mazidło (np. słoiczek na krem - ok. 2,50 zł)

W sumie: ok. 70 zł na podstawowe akcesoria + cena półproduktów, które chcemy wykorzystać do wykonania kremu.

Wykonanie kremu krok po kroku

1. Przygotowujemy łaźnię wodną - czyli stawiamy garnek z wodą na kuchence i podgrzewamy (około 2-3 cm wody, garnek na tyle szeroki by zmieściły się w nim dwa naczynia - szklanki, zlewki).

2. Do pierwszego naczynia (szklanki lub zlewki) odmierzamy składniki fazy A  - czyli składniki tłuszczowe (oleje, masła, emulgator, woski, alkohole tłuszczowe) i następnie umieszczamy w łaźni wodnej.

zrobsobiekrem.pl

3. Do drugiego naczynia odmierzamy składniki fazy B - czyli wodę lub hydrolat i wszystkie surowce w wodzie rozpuszczalne i niewrażliwe na temperaturę (D-pantenol, gliceryna, mocznik, alantoina...) i także umieszczamy w łaźni.

4. Obydwie fazy ogrzewamy na tyle długo aż rozpuszczą się wszystkie składniki. Nie przegrzewać. Naczynia wyjmujemy z łaźni wodnej.

5. Podczas intensywnego mieszania (najlepiej mieszadełkiem) do fazy wodnej wlewamy olejową (wlewamy fazę A do B).

 zrobsobiekrem.pl

6. Mieszamy na tyle długo aż krem trochę się ostudzi i zgęstnieje. Wtedy możemy dodać fazę C - czyli wszystkie składniki wrażliwe na temperaturę - olejki eteryczne, witaminy czy organiczne oleje. Krem nadal jest jeszcze ciepły.

 zrobsobiekrem.pl

7. Pakujemy do pudełeczek i przechowujemy w lodówce przez 2 tygodnie (w wersji bez konserwantów).

W ten sposób możemy przygotować np. krem do cery suchej z ceramidami czy krem do cery tłustej i mieszanej z kwasem hialuronowym, proteinami i witaminami oraz wiele innych. Szczegółowe przepisy dostępne są na stronach sklepów internetowych, prowadzących sprzedaż półproduktów (np. mazidla.com, zrobsobiekrem.pl). Znajdziecie tam wiele receptur i wyczerpujące objaśnienia poświęcone właściwościom i działaniu poszczególnych składników (np. ekstraktu z pomarańczy, koenzymu Q10, mocznika, kwasu mlekowego, gliceryny, masła cupuacu czy karite). 

Terminologia

Humektanty (nawilżacze): to silnie higroskopijne substancje, które mają zdolność do trwałego wiązania i zatrzymywania wody. Zadaniem humektantów jest zwiększenie zawartości wody w warstwie rogowej naskórka - wiążąc wodę w skórze - przeciwdziałają jej utracie, dzięki temu skóra staje się nawilżona, napięta i bardziej elastyczna. Do tej grupy składników zaliczamy między innymi: kwas hialuronowy, NMF, aminokwasy, mleczany, mocznik, glicerynę, glikole.

Hydrolat (tzw. woda kwiatowa): produkt otrzymywany przy destylacji z parą wodną całych roślin lub ich części. Przy tego rodzaju destylacji otrzymuje się olejek eteryczny i wodę podestylacyjną. Woda taka zawiera cenne substancje roślinne rozpuszczalne w wodzie oraz śladowe (0.02% - 0.5%) ilości olejku.

Hydrolaty mogą być stosowane bezpośrednio na skórę jako tonik lub jako faza wodna w produkcji kremów, balsamów i jako dodatek do masek.

Emuglatory: Kremy, balsamy i mleczka, których używanym na co dzień to emulsje, składającej się z fazy wodnej i olejowej. By połączyć składniki cieczy i olejku stosuje się substancje zwane emuglatorami, które łączą cząsteczki obydwu grup w trwałą postać. Dzięki nim krem ma jednolitą, jedwabistą konsystencję. 

Artykuł powstał w oparciu o materiały dostępne w serwisach prowadzących sprzedaż półproduktów do samodzielnego wytwarzania kosmetyków:

- mazidla.com

- zrobsobiekrem.pl

- biochemiaurody.com

alat

Zobacz też:

 

Herbatki ziołowe w służbie urody i smukłej sylwetki

Czytaj w Znam.to: Słodki kosmetyk dla nastolatek

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (19)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Powiem szczerze, że jest to jeden wielki pic na fotomontarz. Zachęcoma wieloma pozytywnymi komentarzami na oficjalnej stronie produktów postanowiłam, iż je kupie, ponieważ nic wcześniej mi nie pomagało. Zakupiłam produktów za dużą sumę i zaczełam stosowanie. To co stało sie z moją skórą ma niewyobrażalne skutki. Kiedy napisałam negatywny komentarz do danego produktu aby ostzrec innych że nie sa to aż takie wspaniałe produkty został on poprostu usunięty. Jest to totalny skandal, ze nie można wypowiedzieć własnego zdania.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Dla wszystkich wątpiących- z Biochemią urody naprawdę warto spróbować.Zestawy są genialne proste w obsłudze.
    Przyrządzenie kosmetyku to kwestia nawet nie 10 minut.Polecam tylko kupić osobny pojemniczek na gotowy kosmetyk alb zostawić pojemnik po jakimś zużytym bo z białych butelczek z dozownikiem z zestawów troszkę się wylewa. Ja kupiłam jedwabne mleczko do włosów,wlałam w butelkę po mgiełce radical bo jest wygodniejsza niż ta z zestawu.5 minut mieszania i mam cudowny kosmetyk ;-)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Używałam produktów z BU. Doskonałe są olejki do demakijażu, zużywam już trzeci - to najlepsze produkty do demakijażu, jakich próbowałam. Natomiast polecane w internecie serum do twarzy (serum lemon, serum amla) mocno takie sobie. Chyba będę musiała je wyrzucić, bo niechętnie używam. To samo peeling "ananasowy" - stosuje ściśle wg zaleceń, ale W OGÓLE nie działa.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    własnie zamówiłam coś na próbę, napisze jak sie sprawdzaja te kosmetyki:)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -2

    a coś do tłustej cery? ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    ups...dzięki. to ta krótkowzroczność =)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku