Lula Look

Niewolnice włosów, czyli piętno (nie tylko) czarnych kobiet

  • Pin It
18.09.2009 14:28
A A A Drukuj
fot. Shutterstock
Kręcone włosy są obiektem pożądania dla wielu kobiet na całym świecie, a jednocześnie stanowią główne utrapienie dla milionów czarnoskórych (i nie tylko) przedstawicielek płci pięknej.

Te z nas, które są szczęśliwymi posiadaczkami prostych, gładkich włosów za obiekt pożądania stawiają sobie naturalne loki. Nie wiedzą, co czynią. Dla kobiet obdarzonych (czy raczej skazanych) przez naturę na pokręconą czuprynę, która ma niewiele wspólnego ze sprężystymi lokami (wiele zaś łączy ją z nadmierną puszystością i objętością fryzury, włosami suchymi oraz szorstkimi), każdy poranek oznacza przysłowiową walkę z wiatrakami.

Puszące się włosy wprowadzają nas kolejno w nastrój złości - smutku - bezradnej rezygnacji. W konsekwencji czujemy się mniej atrakcyjne, mniej pewne siebie, aniżeli nasze koleżanki, posiadające proste włosy. Nasza kultura wprojektowała nam, iż wzorcem piękna są włosy proste, lśniące i gładkie.

Czy widziałyście kiedyś miss, która miałaby fryzurę afro? Albo znaną aktorkę czy modelkę? Nawet Naomi Cambell, Tyra Banks i wiele czarnoskórych gwiazd muzyki pop prostuje włosy stosując tzw. relaksery rozluźniające skręt i redukujące objętość włosów (więcej na ten temat w innym artykule) lub decyduje się na noszenie tzw. lace wigs (tłum. koronkowych peruk). Dzięki nim włosy są idealnie proste od nasady, po końce i nigdy nie skręcą się pod wpływem warunków atmosferycznych.

missxpose.com
Cienka, niemal niewidoczna siateczka na głowie Beyonce.

thehollywoodgossip.com
Na zdjęciu widać klej,za pomocą którego przymocowuje się lace wig

bodyconfidential.com

Czerpiąc promowane wszędzie i jedynie słuszne wzorce urody, zaopatrujemy się w najbardziej profesjonalne prostownice, jedwabie i odżywki wygładzające. Popadamy w manię prostowania włosów żelazkiem fryzjerskim lub modelowania ich na okrągłą szczotkę.

Osoby niewtajemniczone nie zdają sobie sprawy z tego, że dziewczyny o naturalnie kręconych (i prostowanych mechanicznie włosach) unikają wilgoci jak ognia, gdyż sprawia ona, że włosy "puchną" i filcują się, przybierając wygląd waty cukrowej. Idąc pod prysznic zakładają czepki ochronne na głowę, a na wakacjach unikają częstych kąpieli w basenie czy morzu. Na siłownię zabierają opaski na włosy, które wchłoną część potu, choćby częściowo zapobiegając skręcaniu się włosów przy nasadzie.

Jesienią, gdy deszcz pada regularnie pod naszą szerokością geograficzną, nie rozstają się z parasolką, ściągają włosy w kucyk lub starannie chowają je za kołnierz, żeby nie "złapały" wilgoci. Zimą jest trochę łatwiej, bo można wcisnąć włosy pod kaptur lub czapkę, które to stają się naszymi wielkimi przyjaciółmi.

Nie mogą też myć włosów codziennie, bo to jeszcze bardziej je przesusza. Poza tym, rytuał ujarzmiania ich  (modelowania, prostowania) pochłania naprawdę mnóstwo czasu, więc  i tak nie trudno byłoby sobie pozwolić na jego codzienne wykonywanie.

Są suche oraz szorstkie z natury i pozostają takimi, mimo hektolitrów odżywek, masek i ampułek, które w nie wcieramy. Inwestujemy w pielęgnację wiecznie suchych pukli znacznie więcej czasu i nakładów finansowych niż posiadaczki prostych włosów, a efekt i tak nigdy nie jest zadowalający. Jesteśmy w stanie wydać każde pieniądze za choćby nadzieję na wygładzenie szorstkiego puchu na głowie, co skrzętnie wykorzystują producenci wszelkiej maści kosmetyków fryzjerskich.

Tym, o czym marzą od dziecka dziewczyny o mocno kręconych, pierzastych włosach są proste, GŁADKIE pasma. Wiedzą od wczesnych lat przedszkolnych, że tylko takie są NORMALNE i akceptowalne, w czym utwierdziły je złośliwe przytyki rówieśników na temat "puchu", "siana", "szopy" czy "pudelka", jaki rzekomo posiadają na głowie. Wyjątkowo trudno uznać wymienione "eufemizmy" za serdeczne uznanie względem ich "unikalności". Przypieczętowaniem przekonania o byciu nie tylko innym, ale wręcz dziwnym , były wszechobecne zdjęcia i wizerunki tzw. gwiazd, prezentujące sypkie, piękne, GŁADKIE włosy. Afro nosiły tylko niszowe artystki z dziedziny soul, których wygląd do kanonów urody nie należał.

Szeroko rozpowszechnione przekonanie o tym, iż kobiety o prostych włosach chętnie zamieniłyby się z posiadaczkami naturalnych loków jest mitem. Powyżej przytoczone argumenty powinny ostatecznie przekonać o tym nieprzekonanych.

Jednak na znak protestu przeciwko "dyktaturze gładkości" i wyższości prostych (w domyśle włosów rasy białej) Afroamerykanka Tyra Banks, słynna modelka prowadząca jedno z najpopularniejszych talk shows w USA, porzuciła noszenie lace wig, powracając do naturalnie kręconych włosów.

2.bp.blogspot.com

lace-front-wigs.net

Oto fragment odcinka talk show prowadzonego przez Tyrę Banks, który został poświęcony omówieniu problemu, z jakim codziennie borykają się kobiety o włosach typu afro. Prezentujemy tylko pierwszą część programu, ale szczerze polecamy obejrzenie wszystkich pięciu. Wnioski wynikające z przeprowadzonych w nim wywiadów są dość szokujące, zwłaszcza dla nas - białych Europejczyków.

 Procedura zakładania lace wig.

Jak i z czego robione są lace wigs?

Znaczący procent kobiet posiadających włosy kręcone staje się w istocie ich niewolnicami. Niezwykle trudne do ujarzmienia pukle, które mimo wielu prób i środków nie stają się nigdy idealnie gładkie, są źródłem kompleksów i braku samoakceptacji.
 
Popularność, jaką zyskały lace wigs pokazuje wyraźnie, jak wiele - kobiety posiadające tzw.  mocno kręcone włosy (typu afro, puszące się, szorstkie) - są w stanie zrobić, by uwolnić się od udręki z nimi związanej. Mamy jednak nadzieję, że gest uczyniony przez Tyrę Banks i treść programu, który zaanonsowaliśmy powyżej, sprowokuje szerszą dyskusję nad tym, czym w istocie są piękne włosy. Może metodą małych kroków uda się zdemontować dyktat gładkości, zgodnie ze starą prawdą, że kropla drąży skałę. 
 
alat
 
Zobacz też:

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (65)

  • avatar

    Gość: opra2@o2.pl

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba autorka artykułu ma awersję do kręconych włosów, lub zżera ja zwykła zazdrość. Mam kręcone gęste włosy, i nie wiem o jakiś kompleksach, czy przytykach tutaj mowa . . .
    Wypowiada się na temat kręconych włosów jak o odium kobiecości

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    niestety prawda jest taka że włosy kręcone czy jak zwykle są u białych jeśli nie proste - falowane to nic problem to włosy afrykańskie bądź bi-rasowe i proszę was nie mieszajcie tego bo to naprawdę ma mało wspólnego, fajne przesłanie ale brak wiedzy..

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    KRecone wlosy a wlosy AFRYKANSKIE to jest roznica. Jestem mulatka i moje wlosy z kreconymi nie maja wiele wpsolnego. Tak samo Beyonce czy Tyry Banks. Nasze 'afrykaskie' wlosy przypominaja afro michaela jacksona. Wyobrazacie sobie kobieta na rozmowie kwalifikacyjnej z AFRO?? Napewno dostalabym prace w banku. No coz REALIA

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    ja mam puszyste włosy ale pod warstwą szopy kryją się loczki które wydobywam na wierzch za pomocą odżywek nawilżających i pianek a grzywkę prostuję.efekt jest super

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    To się cieszcie, najgorzej jak się ma włosy ani kręcone, ani proste. Skazane na zniszczenie prostownicami i lokówkami... żeby jakoś wyglądać trzeba chociaż trochę je ogarnąć, a tu nie obędzie się bez jakiegoś super wyniszczającego przyrządu. Wiem co mówię, sama przez to przechodzę, ale od jakiegoś czasu szukam sposobu żeby ich nie niszczyć...

    • avatar

      Gość: SoirdeLune

      Oceniono 1 raz 1

      @Gość: Gość
      Ani kręcone ani proste to włosy falowane. Sama mam skręt 2b wg amerykańskiej terminologii i jestem z niego dumna. Zadbane fale mogą wyglądać równie pięknie jak loki, wystarczy ruszyć mózgiem i nie dać sobie wmówić, że włosy MUSZĄ być albo proste albo kręcone. Pozdrawiam wszystkie osoby akceptujące własne włosy.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 4

    Ja mam piękne loki i w życiu nie chciałabym mieć prostych,zwykłych pospolitych włosów.
    Każda dziewczyna,która posiada naturalne sprężynki jest szczęściarą.Wszyscy podziwiają moje loczki a ja pękam z dumy!
    I to jest fajne!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku