Lula Look

Tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania

  • Pin It
22.09.2009 15:02
A A A Drukuj
fot. Shutterstock
Objawy: Opala się bez umiaru, nie schodzi z plaży do samego wieczora, zimą zaś zatrzaskuje się w solarium co drugi dzień. Ciągle uważa, że jest blada. Diagnoza: tanorektyczka.

Pamiętamy czasy, kiedy to mocna opalenizna była królującym trendem. Jest to jednak etap dawno miniony, zaś na wybiegach prym wiodą "blade twarze". Porcelanowa cera i makijaż w stylu gejszy stanowią wytyczne właściwego kierunku. Mimo tego, wiele kobiet wciąż szturmuje solaria w pogoni za intensywnie brązowym odcieniem skóry. Dlaczego?

Blada skóra kojarzy nam się z chorobą, anemią i niedotlenieniem. Cera muśnięta słońcem wydaje się być bardziej promienna i wygląda na zdrowszą. Dlatego część kobiet nie chce odmówić sobie wizyty w solarium od czasu do czasu czy stosowania samoopalacza. Są jednak także przypadki, w których na kilku seansach w solaryjnym łóżku się nie kończy, zaś pragnienia bycia opaloną (-onym; problem dotyczy też mężczyz) urasta do rangi głównego priorytetu. Zjawisko tego rodzaju nazywane jest tanoreksją, czyli uzależnieniem od opalania.

 sciencedaily.com

Opalenizna: synonim piękna

Źródło tanoreksji tkwi w zaniżonej samoocenie i opieraniu własnej wartości na wyglądzie fizycznym. Promowany ciągle w mediach kult ciała w niemałym stopniu przyczynia się do rozpowszechnienia całej grupy zaburzeń, związanych z brakiem akceptacji własnego wyglądu, do których należy nie tylko tanoreksja, ale też anoreksja i bulimia.

Symptomy pierwszej z wymienionych są podobne to tych, które występują przy pozostałych uzależnieniach, zaś objaw braku samoakceptacji własnego wyglądu silnie łączy ją z charakterystyką anoreksji. Osoba dotknięta tanoreksją nie zauważa problemu i zaprzecza jego istnieniu. W lustrze widzi siebie jako postać bladą, czyli nieatrakcyjną.

Synonimem piękna jest dla niej brązowa skóra (podobnie jak dla anorektyczki - chude ciało). Głosy krytyki osób trzecich są odbierane jako przejaw zazdrości. Tanorektyk wciąż potrzebuje więcej i nieustannie wydłuża czas opalania w solarium, a latem na słońcu. Żyje w ciągłym przeświadczeniu, że jest niedostatecznie opalony i z każdym dniem blednie, więc robi wszystko, żeby podtrzymać brąz. 

  tmz.com

Tanoreksja jest nałogiem typowo psychicznym, co różni ja od alkoholizmu, narkomanii czy palenia tytoniu, należących do grupy uzależnień psycho-fizycznych. Rezygnacja z opalania nie powoduje więc takich objawów jak odstawienie alkoholu czy papierosów (głód nikotynowy).

Stopniowo dochodzi do silnego przesuszenia i nieodwracalnego zniszczenia skóry. Prócz przyspieszenia powstawania zmarszczek, tanorektyk sprowadza na siebie wyrok w postaci wysokiego ryzyka zachorowania na raka skóry. Osoby dotknięte uzależnieniem od opalania wyglądają znacznie dojrzalej niż wskazywałby na to ich wiek metrykalny.

 collegeotr.s3.amazonaws.com

Leczenie

Walka z tanoreksją jest procesem długotrwałym i polega na psychoterapii (głównie terapia grupowa). Jej celem jest przebudowanie podstaw, na jakich opiera się poczucie wartości osoby dotkniętej zaburzeniem i doprowadzenie do stanu, w którym przestanie postrzegać siebie tylko i wyłącznie przez pryzmat wyglądu zewnętrznego.

alat

Czytaj w Znam.to: Depilacja może być przyjemnością

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy -1

    Ja mam tanoreksję, zmagam się z nią już 2 lata, efektów nie widać wciąż jestem 'czekoladka'

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -4

    ja też mam tanoreksję hehe

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy -4

    Tanoreksja? Znowu coś nowego wymyślili - to się nazywa blacharyzm i znamy to już od kilkunastu lat. Kurka głupki jedne, ciekawe co następną razą nam zarzucą?

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    Podobno kobiety o bledszej cerze wyglądają na bardziej dziewczęce, delikatniejsze. Przeprowadzono nawet kiedyś pewien test. Pokazywano zdjęcia 2 identycznych twarzy i pytano się o płeć obu osób. Wszyscy typowali, że osoba o jaśniejszej cerze to kobieta, a o ciemniejszej, mężczyzna. Różnica była na prawdę niewielka, a oba te zdjęcia to tak na prawdę jedno zdjęcie jednej osoby. Różnice w kolorze cery zostały stworzone za pomocą Photoshopa :). Jednym słowem opłaca się mieć jasną cerę, bo raz, że wygląda się bardziej kobieco, a dwa, że zdecydowanie młodziej :D

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy -2

    a czemu nie tanoholizm?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku