Lula Look

NASZ TEST: zabieg regenerujący przesuszone włosy

07.10.2009
A A A Drukuj

Goldwell - materiały prasowe

Tym razem testowaliśmy dla Was zabieg regenerujący do włosów w salonie fryzjerskim MILEKDESIGN!

OPIS:

Zabieg wykonywany jest kosmetykami z serii InnerEffect marki Goldwell. Spośród trzech linii wchodzących w skład serii (do cienkich i słabych włosów, do zniszczonych i łamliwych oraz dla osób z problemami skóry głowy) wybierana jest najbardziej odpowiednia dla danego rodzaju włosów. Nasza redakcyjna "testerka" ma włosy farbowane, wymagające wygładzenia - dlatego testowała zabieg z linii "Resort &Color Live" do włosów zniszczonych i łamliwych.  

MIEJSCE:

Salon fryzjerski MILEKDESIGN

CENA:

0d 55 zł do 85 zł (w zależności od długości włosów)

CZAS TRWANIA:

ok. 1 h

DLA KOGO:

dla osób o łamliwych, niesfornych, stroszących się włosach

Zabieg testowała redaktorka Luli Basia Łubko.  

OPIS ZABIEGU:

Moich włosów, zniszczonych codziennym suszeniem i (o zgrozo!) prostowaniem żelazkiem, nie można zaliczyć do zdrowych. Dlatego byłam bardzo ciekawa efektów zabiegu regeneracyjnego. 

W salonie spotkałam się z bardzo miłym i profesjonalnym przyjęciem. Stylistka fryzur, pani Kasia najpierw dokładnie przyjrzała się moim włosom - musiała dowiedzieć się wszystkiego o ich kondycji, żeby móc dobrać odpowiedni zabieg. Okazało się, że najlepsze dla mnie będzie wygładzenie włosów. Pani Kasia dobrała też odpowiednie stężenie poszczególnych składników wykorzystywanych w zabiegu. Po "rozeznaniu" nadszedł czas na mycie włosów szamponem z linii "Resort & Color Live" i niezwykle przyjemny masaż głowy. Następnie pani Kasia nałożyła na moje włosy preparat, który trzymałyśmy przez 10 minut. Żeby maska lepiej wnikała w strukturę włosa, moją głowę ogrzewała specjalna suszarka. Na koniec włosy zostały wypłukane (samą wodą, bez użycia szamponu). Pani Kasia to doskonała stylistka fryzur, a wykonane przez nią uczesanie po prostu mnie oczarowało! Bałam się, że wygładzone włosy będą "przylizane" i ciężkie - w rzeczywistości prezentowały się doskonale, a końcówki wyglądały jak dopiero podcięte.

EFEKTY:

Efekt bardziej lśniących, zdrowych włosów utrzymywał się przez kilka dni. W ramach eksperymentu następnego dnia po zabiegu nie użyłam odżywki (bez której normalnie nie mogę się obyć), a moje włosy i tak wyglądały świetnie. Fryzjer zarekomendował mi kontunuowanie kuracji w domu (kosmetyki można kupić w salonie), ponieważ jednorazowy "zastrzyk" to zdecydowanie za mało, by trwale poprawić ich kondycję.

 Chcesz więcej wiedzieć na temat fryzjerstwa i nowoczesnych technik fryzjerskich? Wejdź na www.targiurody.pl

   

 Depilacja pastą cukrową
vs ciepły wosk

  Zabieg głęboko nawilżający
na twarz

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (5)

Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 6

    Babcia mi niedawno powiedziała, że w zimę na kondycję włosów bardzo dobrze wpływa picie tranu. Czy to prawda? Wiedziałam, że tran super wpływa na odporność, ale nie wiedziałam, że na włosy..??

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Ja w ciąży piłam tran mollers i o dziwo ani w ciązy ani po urodzeniu dziecka włosy mi nie wypadały a wrecz przeciwnie nawet sie wzmocniły. To samo z paznokciami, wiec chyba stare babcine sposoby sa najbardziej skuteczne i co wazne naturalne :)))

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Polecam artykuł o pielęgnacji suchych włosów http://mellea.pl/articles/na-ratunek-suchym-wlosom

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy -4

    "wymagające wygładzanie" chyba powinno byc "wygładzenia". Naprawde, przeczytanie tekstu przed jego publikacja nie jest takie czasochlonne. Jesli potrzebujecie korektorki w redakcji Luli to ja jestem chetna ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane