Lula Look

Solarium jesienią: za i przeciw

20.10.2009 12:18
A A A Drukuj
fot. Shutterstock
Opalanie jest niezdrowe dla skóry i przyspiesza jej starzenie. To prawda, jednak jest pewien argument usprawiedliwiający odwiedziny w solarium - jesień

Bezsprzecznie możemy stwierdzić, że opalanie niszczy skórę, wysusza i przyspiesza jej starzenie. Alarmujący ton wypowiedzi dermatologów czy "moda na bladość" panująca od kilku sezonów nie przemawiają do świadomości wielu osób, bo słońce kojarzy nam się z ciepłem, radością, przyjemnością. Tęsknota za latem narasta, gdy pod naszą szerokością geograficzną zaczynają się jesienne słoty i melancholijna pogoda.

Shutterstock

Wtedy to podjadamy czekoladę, czy pozwalamy sobie na mniej zdrowe, a bardziej "przyjemne" jedzenie, które poprawia nam nastrój. Podobną rolę spełnia kilka minut słońca w bardzo pochmurny dzień. Dlatego porzucamy często racjonalne argumenty o przyspieszonym starzeniu skóry czy ryzyku powstawania przebarwień i w pogoni za chwilą przyjemności lądujemy na solaryjnym łóżku. Prócz wszystkich negatywnych skutków opalania, korzystanie z solarium ma kilka zalet:

- Słońce (także to "sztuczne") stymuluje organizm do wytwarzania witaminy D, której bez promieniowania UV człowiek nie jest w stanie wyprodukować

- Udowodniono, że kilka krótkich wizyt w solarium pomaga zapobiegać tzw. jesiennej depresji, gdyż nawet sztuczne słońce pozytywnie wpływa na poprawę nastroju

- Delikatna (!) opalenizna sprawia, że ciało wygląda na smuklejsze i zdrowsze

Shutterstock

Wady:

- Opalanie (w solarium i na słońcu) wysusza skórę, przyspiesza starzenie, powoduje powstawanie przebarwień, niesie ze sobą ryzyko zachorowania na raka skóry (jeśli jest zbyt częste)

- Istnieje ryzyko poparzenia słonecznego

Garść dobrych rad

Aby zminimalizować negatywne skutki opalania w solarium należy:

- Ograniczyć czas wizy w solarium do kilku (a nie kilkunastu) minut, kierując się zasadą - im jaśniejsza karnacja - tym krótsza wizyta

- Wybierać łóżka o średniej, a nie najwyższej mocy lamp (zwłaszcza przy skórze nieprzyzwyczajonej do opalania)

- Zawsze przed rozpoczęciem opalania wetrzeć w skórę (zwłaszcza twarzy, szyli i dekoltu) krem przeznaczony do opalania w solarium (nawilża i wzmacnia, zabezpiecza skórę przed przesuszeniem oraz zmniejsza ryzyko powstawania zmarszczek)

 onyxusa.com

- Dokładnie zmyć makijaż i usunąć resztki perfum (ryzyko reakcji uczuleniowej i przebarwień)

- Pieprzyki i przebarwienia zabezpieczyć kremem ochronnym (np. tłustym Nivea czy Bambino)

- Korzystać (!) z okularów ochronnych, które znajdują się w każdym salonie solaryjnym (w przeciwnym razie niszczymy wzrok)

 swistak.pl

- Uważać, by gabinet solarium nie stał się naszym drugim domem. Dwie, maksymalnie trzy wizyty w miesiącu stanowczo wystarczą.

alat

Zestawienie klasycznych zapachów na jesień i zimę

Czytaj w Znam.to: Lancom Oscillation Power Macara

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • obcas

    0

    A ja nie przepadam za solarium, raz czy dwa w trakcie zimy można się wybrać,a le nie więcej, skóra po nim wydaje mi się nienaturalna. Wolę opalić buzie na stoku, albo użyć delikatnego kremu brązującego do ciała a na twarz nałożyć róż dla podkreślenia policzków. Jeśli zaś chodzi o dodanie sobie energii to jem dużo warzyw i owoców oraz chodzę na fitness, przed którym zażywam l-karnitynę. Direct dodaje energii, powoduje, że lepiej się czuję a moja figura wygląda o niebo lepiej i wcale żadnego solarium nie trzeba.

  • miliondolarbeyb

    0

    uwielbiam mieć lekką opaleniznę i kiedyś solarium było grane dość często, po czym zaczęły pojawiać się pieprzyki i pierwsze zmarszczki, więc odkryłam samoopalacze, teraz myślę że to też już prehistoria odkąd odkryłam kabinę opalającą natryskowo :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja też nie lubię solarium, wolę już samoopalacze. A najlepiej to opalać się na słonku w jakimś ciepłym kraju. Byłam pod koniec października w Egipcie, jeszcze trochę opalenizny mam,a rezydentka z alfy doradziła mi co zrobić żeby opalenizna była trwalsza. Masło kakaowe pomaga ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ja mam złe doświadczenia po solariach kiedyś mnie poparzyło a byłam przez 7 minut, a karnację mam raczej ciemną. spróbowałam airbrusha w sumie spoko tylko strasznie długo to trwa itd. widziałam reklamę kabin natryskowych, muszę spróbować bo już podobno są w warszawie tylko muszę wyczaic gdzie

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    właśnie. Film 'oszukać przeznaczenie 3' ... zarzekałam się później, że nie pójdę;p ale poszłam... tyle,że nie na leżące. a na stojące. przynajmniej się nie zatrzaśniesz. i w każdym momencie możesz nacisnąć stop;p na wakacjach kilka razy poszłam. to poprawiło moją cerę. dla niektórych dobrze na trądzik. ale teraz jakoś mnie nie ciągnie. Jest mi z tym dobrze;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -2

    Moja mama zaczęła chodzić na solarium, gdy miała 18 lat, i chodziła pół roku na wizyte raz w tygodniu a teraz ma 34 a wszyscy jej mówią że wygląda na lekko ponad 20 a my to jak siostry:P dziewczyny, zapamiętajcie. WSZYSTKIEGO ZDĄŻYCIE WYPRÓBOWAĆ, BYLE NIE ZA SZYBKO! ja idę za przykładem mojej mamy i na solarke pójdę za 2,3 latka jeśli już . pozdrawiam ;]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku