Tatuaże prosto od...Chanel
Usuwalne tatuaże, okalające nogi i nadgarstki modelek Chanel podczas pokazów Paryskiego Tygodnia Mody, mogą być zapowiedzią jednego z najciekawszych trendów nadchodzącego sezonu.
Tatuaż może symbolizować wiele, ale z ucieleśnieniem klasy, szyku i elegancji nie jest powszechnie kojarzony. Wygląda jednak na to, że nowa propozycja domu mody Chanel jest ukierunkowana na obalenie tego stereotypu.
Podczas paryskiego pokazu, prezentującego trendy na wiosnę/lato 2010, ciała modelek zdobiły nietrwałe tatuaże, przypominające biżuterię (swoiste "bransoletki" na na nadgarstkach i "łańcuszki" okalające uda). Zdobienia te bardziej przypominają subtelne hinduskie mehendi, aniżeli "typowy" tatuaż.


Zobacz też:
Co Polacy sądzą o kobiecych tatuażach?
Czytaj w Znam.to: Kokosowe usta na karnawał
Zobacz także:
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
-
kuriozum 12.01.10, 17:09
Dowód na to, że tatuaż nie powinien kojarzyć się jednoznacznie z kulturą więzienną.
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
mariaelena 12.01.10, 13:31
A gdzie widzisz etno wzory w tatuażach Chanel? :) Uwielbiam ten pokaz - scenografię, ubrania, brak monotonii i pomysł. Jest cały do obejrzenia na stronie Chanel :)
-
-
piperitta 12.01.10, 12:10
Fajny trend ale to nic nowego.Moda na etno wzory już była.
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
























