Lula Look

Czy istnieją bezpieczne kosmetyki?

alat
14.01.2010 11:33
A A A Drukuj
Fragment programu nt. bezpiecznych kosmetyków Fragment programu nt. bezpiecznych kosmetyków
Ze względu na znaczne zainteresowanie tematem toksycznych substancji w kosmetykach, powstała druga część programu, poświęcona bezpiecznym kosmetykom. Gościem Dzień Dobry TVN była redaktorka Luli.

Przedstawiamy wideo z fragmentem programu, prezentującym rozmowę na temat tego: Jak znaleźć kosmetyki dobrej jakości? Czego należy szukać w ich składzie? Czy istnieją kosmetyki bez konserwantów oraz które produkty zawierają najmniej szkodliwych substancji?

Wideo
Dzień Dobry TVN

Zobacz też:

"Toksyczne kosmetyki" w Dzień Dobry TV

Czytaj w Znam.to: Arabski patent na kreski na powiekach

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (26)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -3

    Dwie rzeczy mnie w zyciu irytują najbardziej - jedna z nich jest głupota. Nię będę si,e zatem silic na dyplomację, ale autorka tej strony o owcach to toltalny debil.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    W googlach znalazłam świetną stronę "Czarne owce w kosmetykach" gdzie można przeczytać o dodawaniu do kremów pochodnych formaldechydu np. DMDM hydantoin,diazolidinyl urea,imidazolidinyl urea,bronopol itd.,które to składniki nie tylko są rakotwórcze ale nawet uszkadzają narząd wzroku. Dlatego też, używam kosmetyków EKO z certyfikatem i są SUPER, zero uczulenia.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Wiedza, naukowa wiedzą naukową ale co jakiś czas się słyszy, że np. leki powodują jakieś nieprzewidziane wcześniej reperkusje i trzeba je wycofać. Nauka jest tylko dążeniem do prawdy a nie całą prawdą. Stan wiedzy stale się zmienia. Strach stworzyła matka natura bo pomaga nam przetrwać - i na to są dowody naukowe :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 2

    Oczywiście, że Parlament cały czas śledzi i czuwa nad bezpieczeństwem kosmetyków i dlatego prawo cały czas się zmienia, i tam gdzie to konieczne - wprowadza zaostrzenia i odpowiednie regulacje. I kosmetyki tym regulacjom podlegają. Czyli nie ma tu samowoli producentów, bo tonie rynek chiński tylko europejski. Proszę pamietać, że sama obecność jakiejś substancji nie świadczy o jej szkodliwości, bo wazna jest również dawka, warunki stosowania itd. itp. Cos co mozna stosowac w pewnych warunkach nie jest mozliwe w innych, coś można stosować bez ograniczeń a coś innego nie. Nie oceniajmy zatem kosmetyku przez pryzmat samej obecności jakiejs substancji bo to się mija z prawdą. Należy uwględniać wszystkie aspekty bo inaczej nie zostanie nam nic, znaczy każdy kosmetyk okaże się toksyczny. Rożne rośliny potrafią zawierać naprawdę bardzo toksyczne związki, co nie oznacza, że ekstrakt wodny czy inny zawiera te związki. Ekstrakt glikolowy może być fototoksyczny, ale wodny już nie. Przykłady można mnożyć. Tylko do tego co stosować należy mieć wiedzę. Ktoś kto tej wiedzy nie ma często rozpowszechnia niedopowiedzenia i robi się chaos, i straszenie ludzi.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Ostrzeżenie na kosmetyku, że może powodować choroby nie ma prawa bytu, bo nie mieści się w definicji kosmetyku, która zakłada, że nie może on wywoływać reakcji ubocznych (systemowych). Jeżeli producent stwierdzi, że może takie wywołać to nie ma praktycznie prawa, żeby go wprowadzić na rynek.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 5

    Problem dostrzegł także Parlament Europejski, który w swoich pracach korzysta z ekspertyz naukowych. Proszę przeczytać chociażby komunikat prasowy pt. Produkty kosmetyczne: przede wszystkim bezpieczeństwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku