Skomentuj:
Komentarze (18)
-
"a ja pokochałam róż za 6 złotych z wibo z jedwabiem i wit E. jest najlepszy" zgadzam się z Toba w 100 %, uwielbiam ten róż.
Spróbowałam i uważam go za porażkę. Jest fatalny. Nie wiem czego się spodziewałam. Strasznie mnie zawiódł. Osypuje się, daje nierówny efekt, jest matowy i nienaturalny. W dodatku krótko się utrzymuje. -
"A ja mam strasznie denerwujące naturalne rumieńce i muszę zasłaniać je podkładem. Zawsze marzyłam by być na Waszym miejscu -sama sobie nakładać róże i nie wstydzić się swojej czerwonej buzi. "
Ja Ciebie rozumiem . Mam to samo . ;) -
A ja mam strasznie denerwujące naturalne rumieńce i muszę zasłaniać je podkładem. Zawsze marzyłam by być na Waszym miejscu -sama sobie nakładać róże i nie wstydzić się swojej czerwonej buzi.
-
ostatni Givenchy jest najlepszy pod słońcem.
-
Ja mam w tej chwili trzy róże, od Bourjois, L'oreal i Stila. Wszystkie fajne i każdy na inną okazję. Stila daje szczególnie delikatny i naturalny efekt.
-
a na co mie róże do policzków jestem piękny i młody
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






























