Lula Look

Wasze recenzje: Puder w kamieniu

  • Pin It
alat
29.01.2010 07:00
A A A Drukuj
Feather Finish - puder w kamieniu Mayfair znam.to
Feather Finish - puder w kamieniu Mayfair

Recenzję w serwisie znam.to zamieściła rachela180

Potrzebowałam na szybko pudru, więc za radą pani w drogerii kupiłam puder Mayfair. Okazuje się, że nieznana mi wcześniej marka jest całkiem, całkiem...

Przede wszystkim puder ładnie matuje buzię. Niestety, ma tendencję do wysuszania naskórka (a może już mam suchą, bo zimno?), w każdym razie bez kremu się nie obędzie. Co dla mnie istotne, kosmetyk wyrównał mi kolor cery, co trochę mnie zdziwiło, bo dotąd moje typowe pudry w kamieniu nie radziły sobie z zaczerwienieniami. Kolory też mnie zaskoczyły - jest ich dużo, więc chyba każdy znajdzie coś dla siebie.

W tym zapasowym cudeńku przeszkadzają mi dwie rzeczy. Pierwsza - to zapach, taki babciny, kojarzący mi się z pudrami właśnie mojej babci. Na szczęście szybko się ulatnia. Druga - niestety, opakowanie. Otwierane od góry, z wieczkiem bez zawiasów, bez lusterka. Krótko mówiąc - niewygodne. Puszek za to na plus, całkiem niezły (gąbeczka się nie sprawdza, puder jest za suchy!).

Ogólnie rzecz biorąc - z braku laku dobre i to, jak mawiała moja babcia.

Aktualizacja: Dopiero po jakimś czasie doczytałam, że producentem jest ni mniej ni więcej tylko legendarny Yardley. Już wiem, czemu mi się kojarzył z babcią.

Cena: 16 zł.

Zalety:

- ładnie matuje
- wyrównuje kolor skóry

Wady:

- lekko przesusza, więc potrzebny jest krem lub baza pod spód
- niewygodne opakowanie
- babciny zapach

Zobacz też:

Sztuczki wizażystów: zbiór porad

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (25)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Najlepszy puder jaki miałam :) loreale, isadora itp. się nie umywają... A ten babciny (hm, PUDROWY) zapach jest właśnie fajny i moim zdaniem to kolejny, mały atut tego pudru, kiedy teraz większość rzeczy jest taka mdła, niemal bezzapachowa.
    Zawsze go znajduję w drogeriach Nikola, nie wiem czy we Wrocku są...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    a wie ktos gdzie mozna go dostac we wroclawiu? :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    używałam go,ale mnie nie zachwycił,nie skończyłam pierwszego opakowania gdyż w mej kosmetyczce zagościł puser revlon colorstay.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    nieznana firma heheh dobre :P ja używam tego pudru od 6 lat i jak dotąd lepszego nie znalazłam dla siebie. i bardzo mnie cieszy, że Yardley nie jest w Polsce popularny, bo zaraz cena by wzrosła dwukrotnie, a tak mam dobry kosmetyk za niewielką cenę :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 1

    jest wersja z lusterkiem idiotko

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Też g używam i mogę polecić :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku