Skomentuj:
Komentarze (11)
-
Taki zestaw grapefruitowy z Oriflame kupiłam kiedyś teściowej i przyznam, że aż żałowałam, że nie wzięłam też dla siebie - zapach jest BOSKI. Jeśli zaś chodzi o żółtego Garniera - zgadzam się 100%. Brzydki "tani" zapach i praktycznie brak jakiegokolwiek działania, a cena-tragedia.
-
Tak... Balsam z Garniera jest beznadziejny! Nie warty swojej ceny. Teraz mam balsam z Avonu o zapachu grejfruta i jest świetyny! Do tego peeling i git ;D
-
Mleczko Garniera pięknie pachnie, ale bardzo słabo nawilża.
-
Garnier jest beznadziejny, drogi - bo musza sobie odbic za reklamy w TV, testowany w okrutny sposob na zwierzetach (wtlaczany do oczu, zoladkow, lany na otwarte rany). wszystkie pozostale kosmetyki sa cruelty free, tansze i lepsze jakosciowo.
-
lirene pachnie obłednie.
-
Ja z Oriflame bardzo lubię tą serię z mango :) Cytrusowe lubię tylko żele pod prysznic i mydełka ;) Balsamy wolę o neutralnych zapachach, żeby się w perfumami nie mieszały, jak się rano nasmaruję :)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





















