Skomentuj:
Komentarze (15)
-
nie ma nigdy tak, że każda marka ma wszystkie produkty na tym samym poziomie i znowu też nie do każdego pasuje to samo ALE jak konkretnie mówimy o RBR to JEST na tym samym poziomie co marki powtarzane w gazetach jak mantra - Chanel, YSL itd.. pracuję na co dzień z różnymi markami kosmetyków (osobiście jestem najbardziej związana z Bobby Brown - bardzo cenię tą markę)i spokojnie mogę powiedzieć, że podkład o którym była mowa oraz korektor zdecydowanie wpisują się w kosmetyki będące wartymi swojej ceny, jeśli już o cenie mowa...
-
Buahahaha,na poziomie Chanel/Armaniego/Lancome/YSL?
Na poziomie Pupy tudzież Nouby!
Z Pierwszymi firmami ma wspólnego tyle,że znajdują się w tej samej perfumerii.Aha,no i cena jest również wspólna;) -
Z baśnią ma wspólnego historia tej marki. Baśń, na której oparty jest cały jej image.
Księżniczka Rouge miała sen o pięknym ogrodzie, w którym goniła króliczka (Bunny).
Warto spróbowac tej marki, bo mimo, że selektywna (tak, tak, na poziomie Chanel/Armaniego/Lancome/YSL itp) to ceny nie są tak kosmiczne. -
a co to ma wspolnego z basnia wogule ?
-
jakby inne marki robiły niesamowicie naturalne looki...moim zdaniem wreszcie można spróbować czegoś nowego, a nie w kółko te same świetne marki, które się sprzedają, bo się nazywają Chanel czy Armani, a nie znaczy to wcale tego samego co wysoka jakość, a raczej tylko cena...ja mam już podkład i jest genialny, szczególnie do cery suchej/mieszanej, bo bardzo fajnie nawilża i miło się stapia ze skórą , zresztą zainteresowanych odsyłam do spróbowania na własnej skórze w Douglasie..
-
Panie w Douglasie nachalnie promują tę markę, ale jakoś mnie ona nie przekonuje. W podobnych cenach można kupić kosmetyki sprawdzonych marek.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX















