Lula Look

Bezbarwny błyszczyk do ust

Anna Szulc
04.03.2010 13:30
A A A Drukuj
Bezbarwny błyszczyk do ust fot. Schutterstock/kolaż Lula.pl
Konkurencja dla kolorowych szminek - czy go jeszcze pamiętamy?

Bezbarwne błyszczyki kiedyś dominowały nad kolorowymi. Miały różne zapachy, odcienie, jednak na ustach pozostawały przezroczyste. Obecnie wydaje się, że poszły w odstawkę. Ich odpowiedniki w kolorze dominują. Najpopularniejsze są chyba odcienie nude - delikatne beże, róże i pomarańcze.

 

Może warto wrócić do pierwowzoru? Ma on warte wykorzystania właściwości - optycznie powiększa usta, a nałożony na szminkę potrafi stworzyć zupełnie inny charakter makijażu. Jego plusem jest także delikatność wyglądu - przecież nie wszędzie wypada nam epatować kolorowym makijażem, za to zawsze wypada wyglądać możliwie dobrze. Dodatkowo, wśród trendów na wiosnę i lato 2010 jest wiele miejsca dla naturalności, a taki kosmetyk ją tylko subtelnie podkreśli i udoskonali.

 

Korzystacie jeszcze z przezroczystych błyszczyków, czy wolicie inwestować w coś bardziej efektownego i wyrazistego?

 

kolaż Lula.pl

Na kolażu: błyszczyk Bourjois, 30,60 zł (amora.pl); błyszczyk Aquolina, 19,90 zł (merlinbeauty.pl); błyszczyk Oriflame, 24,90 zł; błyszczyk Loreal, 12,99 zł (ekobieca.pl); mentolowy błyszczyk Bourjois, 33,15 zł (amora.pl); błyszczyk Sally Hansen, 18 zł (ekobieca.pl); błyszczyk Ziaja, 5,99 zł (merlinbeauty.pl).

 

Anna Szulc

 

 

 

Brunetkosfera

kolaż Lula.pl

Czytaj w Znam.to: Midowy wosk do depilacji w plastrach

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ja ostatnio odkryłam bardzo fajny bezbarwny błyszczyk Fresh Menthol Lip Gloss firmy Hean. :) Bardzo fajnie chłodzi a przy okazji zmniejsza podrażnienia.:)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja w ogóle nie maluje ust, jakoś nie lubię. Jak już to bezbarwnym błyszczykiem. Ostatnio widziałam w Avonie taki bezbarwny z filtrem UV, i go kupie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Pepe - dziękujemy za czujność. Już poprawione :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Pamiętam o nim i używam go. To jeden z podstawowych kosmetyków w mojej łazience.

  • eyemdxtasy

    Oceniono 4 razy 4

    Zwykle sięgam po błyszczyki o naturalnie wyglądających odcieniach, a wersję przezroczystą nakładam na matowe szminki. Przy okazji - Tisane nie jest błyszczykiem, tylko balsamem pielęgnacyjnym...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    z pośród bezbarwnych błyszczyków, najładniej moim zdaniem usta wyglądają po tisane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku