Skomentuj:
Komentarze (16)
-
Jak macie stary , wyschiety tusz to latwym sposobem mozna go "odnowic", trzeba dolac kilka kropel coca coli i tusz jak nowy :))) Sprawdzone i goroaco POLECAM!
-
False Lash Effect jest niesamowity jeśli chodzi o efekty (wkurza mnie tylko że w Londynie dałam za niego 7 funtów czyli jakieś 35 zł, a w Polsce 60, no ale... :P) ale zmycie go graniczy z cudem... mam wodoodporny bo dużo trenuję, zakupiłam więc płyn do demakijażu wodoodpornego i niestety, ale po jednym użyciu można mieć podkówki pod oczami przez następne 3 doby :P (a może to ja coś robie nie tak? xD)
-
False Lash trzeba umieć umiejętnie nakładać. W pośpiechu można tą ogromną szczotą wydłubać sobie oko (ale poza tym dobrze, że jest duża). Poza tym jeśli tusz jest świeży, to zawsze jest bardziej "mokry", ale jak się go wypracuje będzie już tylko lepiej. Koleżanki chwalą moją firankę od kiedy stosuję FL (a nawet pytają czy sobie nie podoklejałam rzęs) ;] Miałak kiesyś 2000 Calorie, był niezły, ale FL ma lepszą szczoteczkę i lepiej rozdziela. Zachowałam sobie nawet szczoteczkę ze zużytego opakowania, umyłam i rozczesuje kiedy przesadzę z tuszem z nowo otwartego opakowania.
-
Zgadzam się z poprzedniczką.Dla mnie False Lash jest beznadziejny, skleja rzęsy, wyglądają jakby były mokre.O pogrubieniu rzęs nie ma nawet mowy, w moim przypadku nazwa tego tuszu to pusty śmiech.O wiele lepiej wygląda na mnie 2000calorie.
-
Naprawdę jesteście takie zadowolone z tego tuszu? Ja dostałam w prezencie i nie mogłam się doczekać kiedy się skończy. Sklejał rzęsy i szybko się kruszył. Byłam niezadowolona z niego :(
-
tusze mf ma dobre. uzywalama 2000 calorie, teraz od dluzszego czasu masterpiece (w czarnym opakowaniu) i jestem bardzo zadowolona, ladnie rozdziela rzesy, nie rozmazuje sie. nie polecam za to pudru creme puff...zapycha. slyszalam ze lakiery do paznokci maja dobra trwalosc, ale nie mam doswiadczenia.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

























