Owocowe uniesienie
Fot. Shutterstock
Garść informacji o właściwościach owoców i propozycje kosmetyczne, które zapewnią chwilę pachnącej owocami przyjemności.
Owoce znane są z wielu właściwości pozytywnie oddziałujących na ciało i organizm. Lubimy je jednak nie tylko dlatego. Najczęściej sięgamy po nie z dość błahego powodu - zapachu. Nie ma się czego wstydzić - aromaterapia też jest warta wydania pieniędzy! Warto jednak wzbogacić nimi dietę. Polacy stronią od owoców niesłusznie - są to bardzo bogate w substancje odżywcze rośliny.
Jeśli nie jesteś przekonana do jedzenia owoców, zobacz kilka przykładów, po których zmienisz zdanie:
- cytryna nabłyszcza włosy, a zawarta w szamponie zapobiega ich przetłuszczaniu;
- grapefruit obniża poziom cholesterolu we krwi i chroni układ krążenia;
- limonka i cytryna leczą szkorbut i hamują rozwój raka;
- figi ułatwiają trawienie, a ich sok zwalcza bakterie;
- jabłka obniżają ciśnienie i poziom cholesterolu we krwi, normują poziom cukru, zmniejszają łaknienie, ułatwiają wypróżnianie;
- morele (zwłaszcza suszone) zawierają beta-karoten, więc zapobiegają rakowi;
- śliwki działają przeczyszczająco;
- porzeczki ochraniają naczynia krwionośne i zapobiegają biegunkom;
- winogrona i wiśnie zapobiegają próchnicy zębów;
- pomarańcze zwalczają niektóre wirusy i obniżają poziom cholesterolu we krwi;
- żurawiny zapobiegają kamieniom nerkowym, chronią przed chorobami układu moczowego;
- ananasy zawierają witaminę C, potas, wapń i enzym przyspieszający trawienie, stąd stosuje się je w preparatach odchudzających;
- arbuz ma sporo błonnika pokarmowego, kwas foliowy, prowitaminę A i witaminę C - zapobiega chorobom dziąseł, anemii, kamicy nerkowej, syci.
Niżej kilka propozycji kosmetycznych, które zniewalają optymistycznym i letnim zapachem:

Na kolażu: szampon do włosów winogrona i cytryna Timotei, 9,02 zł (domzdrowia.pl); cytrusowy płyn do kąpieli 500ml Soraya, 10,84 zł (domzdrowia.pl); pomarańczowe mydło pod prysznic Ziaja, 7,44 zł (domzdrowia.pl); krem do ciała z różowym grejpfrutem i miłorzębem Oriflame, 16,90 zł; maska do włosów z bawełną i wiśnią Timotei, 15,99 zł (merlinbeauty.pl); kąpiel borówkowa Bielenda, 24,23 zł (domzdrowia.pl); malinowy balsam do ciała Aquolina, 68 zł (merlinbeauty.pl); żel do mycia ciała melon i arbuz Farmona, 13,22 zł (domzdrowia.pl); winogronowy krem na noc Oriflame, 24,90 zł; peeling myjący z czarną porzeczką Joanna, 4,26 zł (domzdrowia.pl); olejek do kąpieli grapefruitowa radość Farmona, 26,67 zł (domzdrowia.pl).
Anna Szulc
Zobacz także:
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
klucz1 12.03.10, 16:04
a ja w pierwszym momencie myślałam że to kolczyki:D
-
-
-
W mojej rodzinie prawie nikt nie je owoców. Czasami jabłka, rzadko banany, zimą mandarynki i pomarańcze, latem truskawki. Masakra 8/ Swoją drogą ja rzadko mam ochotę na owoce. Lubię tak mocno chyba tylko banany i truskawki. Trzeba coś z tym zrobić! No, a kosmetyki - uwielbiam!
-
-
eyemdxtasy 12.03.10, 08:36
Z owocowych kosmetyków najchętniej sięgam po malinowy balsam do ciała AA i peelingi Joanny. Jestem też całkiem zadowolona z żelu pod prysznic Palmolive o wiśniowej nucie zapachowej :)
-

















