Lula Look

Rzęsy do nieba

  • Pin It
Anna Szulc
07.04.2010 11:00
A A A Drukuj
O tuszu do rzęs słów kilka Fot. Shutterstock/kolaż Lula.pl
Postanowiłyśmy poświęcić trochę miejsca kosmetykowi, któremu zawdzięczamy wyraziste spojrzenie, optycznie większe oczy i pewność siebie. Większość kobiet, jeśli miałaby wybierać spośród całej zawartości kosmetyczki, sięgnęłaby właśnie po niego - i słusznie!

Maskara jest najpopularniejszym kosmetykiem świata - sięgają po nią prawie wszystkie kobiety! Pomaga nam stworzyć idealny wachlarz rzęs, który podkreśla spojrzenie. Obecnie mamy możliwość sięgnąć po najbardziej awangardowe wersje w ostrych kolorach i z brokatem, ale i tak nic nie przebije popularnością klasycznego czarnego tuszu, który wydłuży, pogrubi i idealnie rozdzieli każdy włosek.

Już w starożytnym Egipcie kobiety przyciemniały rzęsy sadzą zmieszaną z oliwą. W 1917 roku stworzono kosmetyk w kamieniu, który nakładało się szczoteczką. Pierwsze tusze do rzęs składały się z 50% mydła i 50% pigmentu. Nakładało się je mokrym pędzelkiem. Były również wersje w kremie, które wyciskało się z tubki. Pierwowzór dzisiejszych mascar to odkrycie Maybelline. W latach '30 marka odkryła, że szczoteczka spiralnie pokryta włoskami dotrze do każdej rzęsy, a to pozwoli szybciej uzyskać perfekcyjnie wykonany makijaż. W latach '60 tusz wyglądał tak jak dziś - nakładało się go z aplikatora wyciąganego z pojemniczka z kosmetykiem.

Rzęsy najlepiej malować dwukrotnie, nie czekając aż pierwsza warstwa wyschnie. Zacząć należy od góry, a później aplikować tusz od dołu. Na koniec można usunąć ewentualne grudki specjalnym grzebykiem. Używając tuszu pamiętaj, że pośpiech jest niewskazany. Nie warto tracić czasu na zmywanie i ponowne nakładanie w przypadku, gdy nie będziemy zadowolone z efektu. Żeby maskara służyła nam jak najdłużej, należy rozsądnie jej używać. Nie wsuwaj i wysuwaj szczoteczki niepotrzebnie - przez takie ruchy ?wpompowujesz? do środka powietrze, które utlenia kosmetyk, przez co skraca jego życie nawet o miesiąc!

Nie warto sięgać po nowy tusz po obejrzeniu reklamy. Najbardziej przydatne będą wszelkie fora, na których opinię wyrażają osoby, które kosmetyk przetestowały, a nie są związane z marketingiem. Niestety efekt ?idealnych rzęs? na reklamach to w dzisiejszych czasach najczęściej ?efekt pracy grafika?...

 

Niżej kilka przykładowych maskar z polskich sklepów internetowych:

kolaż Lula.pl

Na kolażu: tusz do rzęs wodoodporny Loreal, 59,99 zł (nigrini.pl); podkręcający tusz do rzęs Oriflame, 29,90 zł; maskara MaxFactor, 57,49 zł (merlinbeauty.pl); tusz do rzęs pielęgnacyjno-pogrubiający Astor, 34,99 zł (nigrini.pl); tusz pogrubiający Bourjois, 38,70 zł (sklep.vea.pl); modelujący tusz do rzęs z mikropulsacyjną szczoteczką Maybelline, 36,99 zł (nigrini.pl).

 

Anna Szulc

 

 

Niezłe ziółka, czyli zbawcza moc herbat ziołowych

Fot. Shutterstock

Czytaj w Znam.to: Pachnący gadżet do kąpieli

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (26)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja polecam maskarę Lash Master firmy Hean. :) Niedroga, a pogrubia i wydłuża niegorzej od maskar z "wyższych półek" ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    ja mam tak długie rzęsy że szukam niewydłużających i jest ciężko :)
    bo wyglądam jak klaun

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Zdecydowanie polecam PLUSH LASH Mac-a! Rewelacja.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Z pogrubiających bezkonkurencyjny jest Hypnose Lancome. Ale niestety nie jest tani. Jesli mój portfel jest zbyt chudy żeby zaszaleć i go kupić, decyduję sie na Max factor - albo Kalorie albo Efekt sztucznych rzęś, czy jakoś tak. Są równie dobre jeśli chodzi o efekt, natomiast Lancome jest trwalszy i ma piekną, głeboką czerń.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Ja mam Diorshow. Polecam, jeśli ktoś ceni sobie naturalne wykończenie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    uzywałam 2000 calorie MF - bardzo fajny, ale aktualnie mam tusz Super Shock z Avonu i naprawdę polecam :) ma genialną sczoteczkę i jest naprawdę dobry, nie skleja rzęs, ale wydłuża je i pogrubia. Poza tym cena jest dość przystępna chociaz to zalezy od katalogu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku