Lula Look

Makijaże ślubne - porady wstępne

Katarzyna Bigos
29.04.2010
A A A Drukuj
Dzień ślubu - to jeden z najważniejszych dni naszego życia. Jak sprawić, by w tym dniu wyglądać jak z bajki? Zaczynamy serię porad dotyczących makijaży ślubnych. Dziś informacje wstępne.

 

Już jako małe dziewczynki planujemy jak będziemy wyglądać w dniu naszego ślubu. Wyobrażamy sobie suknię, fryzurę i wyśniony makijaż. Ten szczególny dzień otoczony jest magiczną aurą od wszech czasów. I jak w żadnym innym zależy nam na tym, by wyglądać olśniewająco.

Makijaż ślubny przede wszystkim musi podkreślać urodę i współgrać z naszym temperamentem, tak, aby w tym wyjątkowym dniu czuć się absolutnie świetnie!

Propozycji na ten sezon jest wiele, jednak jak wiemy trendy zmieniają się z zawrotną prędkością. Dlatego nie ma sensu ślepo za nimi podążać, szczególnie jeśli chodzi o makijaż ślubny. Niezmiennie bowiem jest to typ makijażu klasycznego. Bezpieczne i zawsze modne zasady to:

- DELIKATNOŚĆ. Powinien w dyskretny i subtelny sposób podkreślić rysy twarzy, ale ukryć niedoskonałości cery (przebarwienia sińce, zaczerwienienia),

- PROSTOTA I ELEGANCJA,

- SUBTELNE KOLORY,

Nie mówię, że nie mogą pojawić się odstępstwa od przyjętych norm, ponieważ wszystko zależy oczywiście od temperamentu i charakteru panny młodej. To ona ma się czuć dobrze w wybranej stylizacji.

PRZYGOTOWANIA:

Przygotowując się do ślubu już wiele wcześniej załatwiamy wszelkie sprawy związane z organizacją, poszukujemy sukni, dodatków itp. Idąc tym tropem warto by było również przygotować odpowiednio skórę. Wybierzmy się do kosmetyczki. Oceni ona jej stan i doradzi jakie zabiegi poprawiające jej kondycję będą dla nas wskazane.

Jeśli chcemy, aby makijaż wykonała profesjonalistka, wybierzmy się do niej wcześniej, by spokojnie porozmawiać o naszych oczekiwaniach, obejrzeć kilka różnych wariantów, wybrać ten, który będzie odpowiadał nam najbardziej i w końcu - wykonać próbę generalną.

W dobraniu makijażu ważna rzeczą jest wzięcie pod uwagi całej stylizacji ślubnej.

Najważniejsza jest trwałość i precyzja z jego wykonaniu. Należy odpowiednio dobrać kolorystykę i intensywność kosmetyków. Delikatnie nie oznacza w tym przypadku minimalnie. Musimy w nieskazitelnej formie przetrwać pocałunki babć i cioć, cały stres i zabawę do rana. Jednocześnie zakryć nasze czerwienie się pod wpływem nerwów przed ołtarzem i zmęczenia przy ciągłym tańczeniu. Dlatego dopilnujcie, aby kosmetyki, były najwyższej jakości.

Trzeba wziąć również pod uwagę, aby makijaż dobrze prezentował się nie tylko w wersji dziennej, ale fotograficznej i wieczorowej jednocześnie.

Skupmy się też na odpowiednim podkreśleniu oka. Nadaniu wyrazistości. Osiągniemy wówczas najlepszy efekt. W końcu kwiaty więdną, muzyka milknie, goście rozchodzą się w swoje strony, zostają fotografie i nagrania,a w nich utrwalone wspomnienia. Zadbajmy o to, a by budziły w nas samych zachwyt nawet po latach.

Katarzyna Bigos

Już w następnym tygodniu wskazówki jak wykonać makijaż ślubny krok po kroku.

Z pamiętnika przyszłej panny młodej

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (3)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 4

    szminka czerwona jest super, bardzo podkreśla kobiecość, jednak to, że nie jest popularna ma swoją przyczynę, a mianowicie dzień ślubu to dzień wiecznych całusów, a to podczas życzeń, toastów itp, więc nie będzie dobrze wyglądała Twoja twarz z rozmazaną czerwoną szminką, albo Twoja szminka na twarzach męża, gości i co gorsza na sukni ślubnej (bo się zdarza). ja miałam do poprawy błyszczyk w kolorze różu i było ok.

  • avatar

    Oceniono 2 razy 2

    nie warto oszczędzać na makijażu na wesele. Byłam na weselu koleżanki ostatnio, która wybrała sie do taniego stylisty i wyglądała fatalnie, a przecież to wszystko widać na zdjęciach.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 0

    piękne są subtelne makijaże, owszem, ale mi np. marzy się, aby nałożyć do ślubu szminkę do ust w kolorze malinowej czerwieni. osobiście uwielbiam takie szminki i wiem, że w 100% by to do mnie pasowało (+ bukiet z czerwonych róż). nie jest to jednak często spotykane, bo się właśnie utkało, że tylko delikatny, jasny, wręcz niewidoczny makijaż jest stosowny. nie zgodzę się i mam nadzieję, że przełamię ten mit :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane