Skomentuj:
Komentarze (21)
-
Używam henny od 2 lat i jestem zachwycona. Na początku było ciężko, ponieważ trzeba się nauczyć jej używać. Nakłada się ciężko, ma konsystencję błota, ale po spłukaniu...poezja. Włosy są gładkie, błyszczące, kolor niesamowity. Używam henny w proszku ze sklepu indyjskiego, przygotowuję ją starodawną metodą, tylko dla wygody zmieniam czasem sok z cytryny na tzw. "cytrynkę" w butelce. Chodzi przecież o kwas.... Siedzę z tym na łebku kilka godzin, robię sobie w tym czasie małe SPA, kąpiele ziołowe, peelingi itp.....Relaks pełną gębą... A farby rzeczywiście nie da się potem nałożyć, ponieważ henna oblepia włos i blokuje działanie chemicznych barwników. Nadmienię, że wcześniej farbowałam włosy chemicznie i w pewnym momencie zaczęły mi strasznie wypadać. Henna doprowadziła je do porządku, teraz mam grzywę jak dwa lwy i tarpan razem wzięte :)
-
hennna jest rakotworcza. naukowcy prowadzili badania dlaczego kobiety "arabskie" maja tak duza chorowalnosc na raka i wyniki sa piorunujace. to wlasnie ta nayturalna i niby nie szkodliwa henna jest bardzo rakotworcza.a w krajachg arabskich jest dodawan do duzej liczby kosmetykow np. kredki do oczu, kredki do brwi, cienie do oczu, cienie do brwi, tusze do rzesz
-
Henna to gó....
Pofarbowałam nią kiedyś włosy, bo tania, bo zdrowa, bo nie taka.. "inwazyjna" jak farba.
Ale strasznie szybko się spłukuje, kolor z dnia na dzień traci na wartości i to znacznie.
Poza tym, kiedy później chciałam użyć już farby, to dopiero po jakichś 3 miesiącach widać było efekty nowego koloru - on po prostu nie wchodzi na włosy wcześniej potraktowane henną.
A do Pani niżej:
z dobrze dobraną farbą z pewnością nie wyglądałabyś jak tania dziwka. -
Ja też mam południowy typ urody, grube, brązowe włosy i jak tania dziwka wyglądałabym po zwykłej farbie. Używam brązowej henny, podkreśla mój naturalny kolor włosów. Henna nigdy nie wygląda sztucznie, bo test naturalny barwnik, a podkładem jest nasz naturalny kolor. Namówiłam mamę na rezygnację ze zwykłych farb - pokrycie henną siwych włosów zajęło trochę czasu, ale wygląda teraz dużo lepiej, włosy przestały wypadać, są miękkie i błyszczące.
Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ludzi traktujących włosy chemią, no chyba, że pragną radykalnej zmiany koloru (ot, choćby z ciemnego na blond). Co chwile któraś zfarbowana koleżanka pyta się mnie co ja robię, ze mam takie fajne włosy i taki fajny kolor, bo z reguły jest tak, że albo zdrowe włosy, albo kolor. -
Może i bym fobie pofarbowała, ale boję się, że szybko zejdzie. Mi nawet chemiczne schodzą :/
-
Kolejny raz Lula-Bzdura. Bo komentatorki wiedzą 100 razy więcej. Też się kiedyś skusiłam na hennę i wyglądałam jak tania dzi...ka w tym mega czarnym. Mój kolor to brąz i ciemna czekolada. Kilka lat musiałam zapuszczać włosy by się tego cholerstwa pozbyć, bo niczym się tego nie zafarbuje. Jak się koloryzację skopie chemią, zawsze można to naprawić, a przy hennie można się tylko ogolić na zero. Dodam, że mam połudnowy typ urody i grube czarne włosy.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












![Sesja plus size w Vogue Germany - nowa polityka magazynu [SEXY?]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11771/z11771693D,Candice-Huffine-w-Vogue-Germany--VI-2012--fot--Camilla.jpg)




