Skomentuj:
Komentarze (24)
-
Wiekszosc Polek to nie lato tylko zima ale odmiana"śnieżki".Te brednie z latem....sluchac sie nie chce.
Wlasciwie to mamy albo mysie blondynki(lato)albo typ urody francuski:ciemne oczy(lub oprawa),wlosy ale jasna cera i to jest juz zima-sniezka.
Sa tez tzw."przeplywy"lub"tendencje"-mozna np.zmienic zime w jesien(Marta Zmuda-Trzebiatowska).Nie prawda,ze moze byc tylko typ:chlodny-chlodny lub cieply-cieply(zima do lata lub jesien do wiosny).Jest 12 grup glownych a i te jeszcze sie dziela.
Kazdy ma indywidualna palete kolorow i nie mozna na sile stwierdzac,ze kazdej zimie super we fiolecie:jedna bedzie wygladala ok a druga tanio.
W Polsce jest bardzo malo zim poludniowych.No,chyba,ze ktos ma latynoskie korzenie:)(lub innego "poludniowca"). -
południowa ma uroda:)
-
A ja jestem królewną śnieżką i się wcale nie opalam, chyba, że na czerwono, co się zdarza bardzo rzadko. Lekarka mi mówi, że powinnam iść na solarium, bo "jesteś tak blada, ze odbijasz słonce". ;D Ale mi to nie przeszkadza, lubię swoją cerę.
-
A ja sem zima królewna śnieżka. Z naturalnym kolorem włosów i bez solary. Załamują mnie te solary co myślą że są południowymi zimami :D
-
ja z tego co przeczytalam jestem zima-jesien-lato-wiosna
-
dziwią mnie te wyniki ponieważ zajmuję się stylkizacją na nocdzień i wiem, że wiekszość Polek ma typ urody letni. Niestety wielokrotnie przychodzą do mnie dziewczyny po max solarium z czarnymi włosami i od razu myślą, że są typem zimy. Niestety wyprowadzam je z błedu :) do wiadmomości jest coś takiego jak typ mieszany tzn, zima w pomieszaniu z latem.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

























