Skomentuj:
Komentarze (14)
-
Ja polecam odżywkę z Elseve - przeciwko starzeniu się włosów. Po jakimś tygodniu włosy nie do poznania (myję włosy codziennie), przestały wypadać garściami, są miękkie i wydają się gęstsze! Oby tak dalej bo chcę ufarbować włosy na biało :D
-
żadnej chemii, tylko olejek kokosowy.
-
A ja postanowiłam odejść od odżywek, bo to tylko chemia dla włosów. Nawet taka maska. Jakoś nie wierzę w jej uzdrawiającą moc, bo tylko obciąża włosy. Najlepsze są naturalne odżywki, tj. nafta, olej rycynowy, pokrzywa, żółtka jaj. I są tanie. No ale jak ktoś chce dać zarobić tym wszystkim firmom produkującym te wszystkie wspaniałe chemiczne specyfiki to oczywiście jego sprawa.
-
Komplementować???? Chwalić chyba raczej! Albo prawić komplementy (ale wtedy nie włosom tylko Jennifer).
Kto pisze te teksty! =8-I -
Ja polecam zwykły olej rycynowy, do kupienia w aptece :) farbuję włosy od paru lat, 2 razy je dekoloryzowałam, nawet dorwałam się do nich z rozjaśniaczem i...są nadal zdrowe, błyszczące i nie łamią się :) a wszystko dzięki temu olejkowi, kosztuje w aptece ok.3zł za 30ml, buteleczka wystarcza mi gdzieś na 3 użycia, używam 2 razy w tygodniu jak mam czas a jak nie to raz, w weekend. Podgrzewam i nakładam na parę godzin na włosy, często mieszam z olejem kokosowym żeby się lepiej nakładał. Baaaardzo polecam
-
Zafundowałam sobie ostatnio rytuał Kerastese i uwierzcie, nie poznałam swoich własnych włosów.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


























