Skomentuj:
Komentarze (17)
-
Jestem nastolatką i moje wyjście z domu nie może obyć się bez makijażu, powodem jest zaczerwienienie skóry i małe denerwujące krostki. Grr...
Używam zaledwie korektora, pudru prasowanego i tuszu ale moje życie bez tych małych "przyjaciół" byłoby makabryczne ;).
Jedynie daję odpocząć mojej cerze we wakacje, na plaży lub w weekendy.;)
Spójrzmy prawdzie w oczy, kobiety są "uzależnione" od kosmetyków a to nic złego bo każda z nas ma prawo do poczucia piękna. -
Już od dłuższego czasu intryguje mnie, dlaczego redakcja zwraca się do nas w tekstach na zmianę w liczbie mnogiej i pojedynczej... "Zdecydujcie się", "po nałożeniu użyj"... Przy okazji - zbyt jasny podkład jest mniejszym złem niż ten za ciemny, a jasne obwódki wokół oczu to efekt użycia nadmiaru korektora rozświetlającego, a nie pudru...
-
wiekszosc dziewczyn wyglada lepiej bez podkladu niz z, nawet te z tradzikiem -to raczej autosugestia i uzaleznienie od makijazu (poczytajcie sobie o tym, wbrew pozorom cos takiego istnieje, jesli nie wyobrazasz sobie wyjscia z domu bez makijazu to tym bardziej).
-
polecam na since pod oczami korektor bobbi brown creamy concealer..kolor nalezy dobrac do odcienia skory i koloru sincow ale kryje bardzo dobrze :)
-
Cościu z trądzikiem...jak wracasz do domu to zmywaj tą tapetę z buzi.Sama mam problemy z cerą,ale na szczęście to nie trądzik.
-
ja używałam na zaczerwienienia zielonego korektora i miałam po nim trupią cerę
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





















