Dane statystyczne nie mają litości. Według Urzędu Kontroli żywności i Lekarstw w Polsce jest 9 milionów palaczy z czego 20% to odsetek dorosłych kobiet. Pali co trzecia kobieta pomiędzy 30 a 49 rokiem życia. Do kontaktu z paleniem przyznaje się aż 70% piętnastolatek. Natomiast około 40% palących Polek zapala papierosa zaraz po przebudzeniu. Pod koniec lat 90'tych w Polsce paliło 20% kobiet w ciąży (większość zapewne w ogóle się do tego nie przyznała). Badania epidemiologiczne wskazują również, że co dziesiąta kobieta w wieku 35-65 lat umrze przedwcześnie z powodu palenia.
Nie są to dobre rokowania. Dziś przemysł kosmetyczny i farmakologiczny coraz szybciej się rozwija, jest coraz więcej nowości, które pomagają nam w utrzymaniu pięknego i zdrowego wyglądu. Jesteśmy w stanie wiele poświęcić i wiele wydać, aby na dłużej zachować młodość. Dlaczego więc tak duży odsetek kobiet wciąż pali?!
Wszyscy wiedzą, że palenie szkodzi zdrowiu. Nie każda z nas jednak zastanawia się jak tragiczne skutki ma również dla naszej urody.
SKÓRA:
To właśnie na niej efekty palenia widoczne są najszybciej. Skóra palących kobiet jest cieńsza i starzeje się (UWAGA!) dwa razy szybciej. Uwidaczniają się również zmiany w jej wyglądzie. Jest poszarzała, a przeciętny palacz wygląda często o 5 lat starzej od swojego niepalącego rówieśnika. Dzieje się tak dlatego, że w skórze zmniejsza się ilość włókien kolagenowych i elastyny. Dużo piszemy ostatnio o niekorzystnym wpływie promieni słonecznych na stan naszej skóry. Być może interesujący wyda się również fakt, że palenie dodatkowo wzmaga ten proces. Zarówno dym tytoniowy jak i słońce uwalniają wolne rodniki, które w nieodwracalny sposób niszczą komórki oraz napotkane na swojej drodze struktury (kolagen). Z tego powodu skóra palacza wygląda niezdrowo, jest matowa i szara, traci elastyczność, szybciej pojawiają się zmarszczki, a nierzadko również przebarwienia i brązowe plamy.
Kolejna ważna informacja jest taka, że substancje zawarte w dymie usuwają ze skóry witaminy A, C i E, czyli właśnie te, które są najskuteczniejszymi przeciwutleniaczami. To one chronią skórę przed działaniem wolnych rodników i pozwalają jej się regenerować.
Jeśli wydaje ci się, że nic ci nie grozi, bo palisz mało - nic bardziej mylnego! Nie istnieje tak zwana bezpieczna liczba wypalanych papierosów. Każdy z nich przyśpiesza bicie serca, zwęża naczynia krwionośne, co wiąże się też z tym, że krew nie dociera w równym stopniu do palców rąk i nóg. Naczynka krwionośne ulegają uszkodzeniu.

Wolne rodniki przyspieszające starzenie to jednak nie wszystko. Do nich przyłączają się inne groźne dla zdrowia i urody substancje takie jak: smoła, ołów, arsen, tlenem węgla, czy cyjanowodór.
Szkody skóry spowodowane przez palenie ciężko zupełnie zniwelować. Regeneracja zachodzi niezwykle wolno. Potrzeba jest 5 lat, by doprowadzić ją znów do stanu z przed okresu palenia. Pod warunkiem, że nie przekroczymy wieku, w jakim skóra przestaje się regenerować.
Poza tym tytoń powoduje zaostrzenia
stanów zapalnych skóry, oraz wielu chorób skórnych takich jak trądzika pospolitego, różowatego, czy też łuszczycy.
Palenie zmniejsza też ilość tlenu, która dostarczana jest do krwi, a ponieważ jego brak zostaje zastąpiony trującym dwutlenkiem węgla - skóra pozbawiona jest składników odżywczych. Można powiedzieć, że tym sposobem komórki skóry są duszone.
Już jeden papieros powoduje skurcz naczyń krwionośnych, który trwa do 90 minut po jego zgaszeniu.
WŁOSY I PAZNOKCIE:
Niestety skutki palenia docierają również tu. Nie dotyczy to każdego w tym samym stopniu, nie mniej jednak włosy często wypadają, są słabsze, bardziej łamliwe i matowe. To samo dotyczy paznokci, które również się łamią, bardziej rozdwajają, a ich płytka staje się pożółkła.
ZĘBY
Substancje smoliste powodują żółknięcie zębów. Zmieniają kolor szkliwa. Częściej pojawia się kamień nazębny, przez co zwiększa się podatność na paradontozę.
Problem palenia w Polsce jest wciąż bardzo duży. Oprócz opisanych skutków wyczuwamy nieprzyjemny zapach ubrań, jamy ustnej, włosów...Żaden, nawet najdroższy kosmetyk nie jest w stanie tego zniwelować. Poza tym: każdy mężczyzna potwierdzi, że widok kobiety z papierosem nie należy do najpiękniejszych.
Paląc papierosy niejako zaprzeczamy swoim dążeniom do utrzymania zdrowego, pięknego i młodego wyglądu na dłużej. Kosmetyki działają głównie na zewnętrzne warstwy skóry. A zniszczenia spowodowane paleniem mają miejsca w skórze właściwej. Te szkody znacznie trudniej jest naprawić.
Katarzyna Bigos