Lula Look

20 najlepszych perfum w historii

Katarzyna Bigos
21.09.2010
A A A Drukuj
Harrods - jeden z najbardziej ekskluzywnych drogerii na świecie przygotował ranking 20 najlepszych perfum świata.

20 nazw perfum zarówno tych z teraźniejszości jak i przeszłości. Te najbardziej kultowe, cenione i pamiętane.

Zastanawiające jest, jak to się dzieje, że niektóre zapachy sprzed lat wciąż są na szczytach popularności. Do innych perfum wracamy całe lata. Jeszcze inne budzą w nas nagle wspomnienia z przeszłości.

Poznajcie 20 klasycznych zapachów, które na zawsze zajmą ważne miejsce w historii zapachów.

Zajrzyjcie do galerii - znajdziecie tam wszystkie informacje!

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (54)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Oceniono 15 razy 13

    Na Boga! W jakim języku są e opisy perfum???!!!??? Bo na pewno nie w polskim :-/ Autor miał chyba w szkole spore problemy z ojczystym językiem. Albo też nie jest Polakiem i dla niego polska język to trudna język. Jest jeszcze trzecia opcja. Kazali napisać, nie chciało mu się więc wziął opisy w obcym języku wrzucił w google translator i wyszło co wyszło :-/ Żal, żal, żal...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 11

    Niestety Lula nadal twierdzi, ze Jo Malone, to facet. Zapewniam, ze to ladna blondynka.

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 7

    j'adore - "jawnie zmysłowy zapach z nutami mandarynki, orchidei, FIOLETU i śliwki" - ja się pytam, jak pachnie FIOLET? może purplami, czyli fiołkami?

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 6

    Uwielbiam Poison i pralinkowe(dla mnie przynajmniej ;) ) Angel oraz jego wariacje. Poza tym wszystkie "jadalne", jak pomaranczowe Pampelune Gurelaina, All about Eve od Joop! i Fahrenheit od Diora- chociaz to meskie prefumy to czasami uzywam czasami.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 9 razy 5

    W imieniu redakcji bardzo serdecznie przepraszamy za błędy, które pojawiły się w tekście. Z powodów technicznych nie byliśmy w stanie ich poprawić. Sytuacja jest już opanowana.
    Pozdrawiamy

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 5

    W przeciwieństwie do wszystkich innych perfum kadzidlanych inspirowanych chrześciaństwem zachodnim (MdM, Avignon, Passage d'Enfer), w których kadzidło jest w moim odbiorze bardzo surowe i jakby odosobnione, przez co ostre, Black Cashmere zawiera w sobie również kobiecą twarz kościoła, w postaci woni służebnie wypastowanej podłogi. Dzięki tej niespotykanej domieszce roztacza ciepły, tłustawy żar. Drewno w BC jest inne niż np. w Sequoi - nie ma w nim nic ze świeżego soku, buchającej żywicy - to woń lekko skwaśniałych, wysiedzianych, wypolerowanych ławek, i klęczników z wydrążonymi setkami pokornych kolan wgłębieniami.

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane