Lula Look

Wirtualne lusterka - co to takiego?

  • Pin It
Katarzyna Bigos
28.09.2010 16:23
A A A Drukuj
shutterstock Shutterstock
Wirtualnymi lusterka są stworzone, by testować cienie, błyszczyki, podkłady, róże, czy farby do włosów. Przeczytaj na czym polega ich działanie!

Wirtualne lusterka pojawiły się niedawno w marketach Wall Mart w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Francji jako alternatywa dla przetestowania kosmetyku. Wall Mart bowiem w odróżnieniu od innych marketów nie ma w swojej ofercie testerów produktów.

Jego działanie polega na przeskanowaniu specjalnym urządzeniem kodu każdego kosmetyku, a następnie swojej twarzy. W wirtualnym lusterku pojawia się efekt testowanych produktów - czyli zdjęcie twojej twarzy w wirtualnym makijażu.

Możesz więc sprawdzić, czy dany kolor szminki do ciebie pasuje, jak komponują się z tęczówką oka poszczególne cienie. W ofercie do sprawdzenia są nawet farby do włosów. Gotowe zdjęcia możesz sobie wydrukować lub wysłać mailem.


Wirtualne lustra zostały zaprojektowane w oparciu o technologię EZFace Inc i jest to nowy sposób tej sieci na przekonanie klientek do zakupów, a także zaoszczędzenie ich czasu.

Jak podoba wam się ten pomysł?

 

 

Zagłosuj i wybierz najciekawszy "LOOK" Megan Fox

Megan Fox

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Jak oceniasz pomysł z wirtualnymi lusterkami?

 Jest świetny, chętnie wypróbowałabym w markecie działanie takiego lusterka.
 Nie sądzę, aby się sprawdziły. Wolę testery kosmetyków.
 Trudno mi sobie wyobrazić faktyczne efekty tych lusterek.

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    ciekawe u nas te wirtualne lusterka bedą pewnie za pare lat

  • manipulation

    Oceniono 8 razy 4

    Testowanie produktu to nie tylko posmak efektu końcowego. Dla mnie to też osobiste wrażenia jak na przykład to czy puder/podkład dobrze się rozprowadza, czy kryje, czy nie różni się bardzo od mojej karnacji czego na tak owym wirtualnym lutersku nie da się ocenić. To samo tyczy się kredek do oczu, eyelinerów i pomadek.

  • gosz

    Oceniono 11 razy 9

    świetnie i tak nie używam testerów (nigdy nie wiadomo kto ich używał przed Tobą):)

  • aliss

    Oceniono 1 raz 1

    hmm dziwne trochę. jak wszystko ma swoje plusy i minusy ... ;p

  • malinowy_krem

    Oceniono 14 razy 10

    hmm...brzmi ciekawie ale ja i tak wolę iść do drogerii i zobaczyć jaka jest konsystencja, jak sie produkt dopasowuje i rozprowadza na skórze, prze internet jednak nie da sie tego sprawdzić...jest to ciekawy sposób i może faktycznie przyciągnie klientki, sama chętnie sie pobawię z takim lusterkiem ale chyba nie zdecydowałabym sie kupić produktu tylko na takiej podstawie- muszę dotknąć, powąchać...(-;

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku