Skomentuj:
Komentarze (17)
-
ja polecam naturalną farbę henną ;D jest dobra ale żeby uzyksać efekt trzeba trzymać długo na włosach przy okazji nie niszczy włosów a włosy po niej są miękkie i błyszczące - nie podobne do farb ;)))))
-
garnier jest w koncernie Loreal więc ja wole jednak Garniera Color&Shine bo efekt jak po Castingu a taniej a ja zawsze potrzebuje z 3 opakowania więc za Casting słono bym zapłaciła.UZywałam też Syossa i powiem ,że nawet fajny kolor długo sie utrzymuje i jest fajny połysk ale wróciłam jednak do preparatów półtrwałych bo lubie zmiany;]
-
Miesiąc temu kupiłam farbę firmy Joanna,ale nie taka jak tu widać tylko o ile pamiętam czerwono-czarnym opakowaniu,zapłaciłam około 6zł i efekt mnie zaskoczył bardzo pozytywnie,bo wyszedł ładny kolor i długo się utrzymywał na włosach no i nie zrudział jak przy innych(miałam kolor cynamonowy brąz).Niestety teraz szukałam jej po sklepach i nie mogłam nigdzie znaleźć.
-
bardziej oplaca mi sie farbowac wlosy u fryzjera - na moja czupryne potrzebuje 3-ech opakowan farby.. przynajmniej mam pewnosc ze kolor wyjdzie taki, jak chce, a i efekt utrzyma sie dluzej.
-
Marka L'Oreal testuje swoje kosmetyki na zwierzętach.Łatwo znaleźć liste w necie, obok niej zresztą znajdują się inne znane marki i koncerny produkujące środki czystości i kosmetyki. Dla nich wyraźne NIE!!!
-
Casting jest na 30 dni, a np Syoss jest farbą trwałą. Obu używałam. W przypadku pierwszego kolor wychodził dużo ciemniejszy niż miał być, potem bardzo się spierał i zostawał jakiś dziwny rudy odcień (a używałam brązów) natomiast Syoss wyszedł ładny, nie spiera się tragicznie i zostaje ładny, naturalny kolor :)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

















![Anja Rubik na przyjęciu marki Chopard w Cannes - kto jeszcze się pojawił? [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11775/z11775613D,Anja-Rubik-w-Cannes.jpg)




