Skomentuj:
Komentarze (9)
-
Efekt jojo to bzdura wymyślona przez obżartuchów, schudłam 10 kilo i po zakończeniu diety dalej chudłam, bo nie powróciłam do starych nawyków.
-
Organizm po diecie po pewnym czasie (kilka tygodni) wraca do starego metabolizmu, są na to dowody naukowe. Problem polega na tym, że podczas większości diet, szczególnie tych o ekstremalnie niskiej zawartości kalorii najpierw spala się tkankę mięśniową, a potem ew. tłuszcz. Kilogram mięśnia zużywa 4x więcej energii niż kilogram tłuszczu. Po odchudzeniu mamy też ogónie mniej masy ciała, w związku z tym zapotrzebowanie na kalorie jest mniejsze, chyba że zamiast chudnąć zamieniłyśmy kilogramy tłuszczu na mięśnie (co trwa bardzo długo). Dlatego po diecie nigdy nie można na dłuższą metę jeść tyle ile przed dietą, ni i lepiej uprawiać sport, dobrze się ożywiać i jak ważyć, to tylko na specjalnej wadze szacującej ilość tkani mięśniowej i tłuszczowej.
Chude modelki mają czasem procentowo więcej tkanki tłuszczowej, niż wysportowane kobiety. -
Tylko głupi ludzie maja problemy z efektem jo-jo. Przecież to logiczne, że po ograniczeniu liczby kalorii do 1200 nasz organizm uczy się jak przeżyć za te 1200 zamiast 2000 i po powrocie do 2000 zużywa nadal 1200, bo do tego się przyzwyczaił. Po prostu jeśli się zacznie dietę to trzeba być na niej do końca życia, bo organizm przyzwyczaił się do mniejszych dawek. A nie najpierw głodzenie, a po osiągnięciu celu opychanie się. Trzeba być naprawdę bystrym, żeby się dziwić że po odchudzaniu jest się grubszym niż przed.
-
ah ten efekt jojo
-
dobrze wiedzieć
-
ehhh..
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX








![Kate Moss w Harper's Bazaar - klasa czy nuda? [WSZYSTKIE ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11761/z11761803D,Kate-Moss-w-Harper-s-Bazaar-czerwiec-2012--fot--Terry.jpg)







