Lula Look

Ciekawostka urodowa - botoks trucizną?

  • Pin It
Katarzyna Bigos
17.11.2010 16:19
A A A Drukuj
Medycyna estetyczna fot. Shutterstock
Najsilniejszą trucizną znaną na świecie jest jad kiełbasiany. Minęło już ponad 20 lat, kiedy wykorzystujemy go w kosmetyce jako popularny botoks.

Ciężko to sobie nawet wyobrazić, ale śmiertelna dawka jadu kiełbasianego, która starczyłaby do wytrucia całej ludzkości zmieściłaby się w jednej szklance!

Trucizna znana jest już od początku XIX wieku. Odkryto ją, kiedy zaczęto wytwarzać wędliny na skalę przemysłową. Niemiecki lekarz Justinus Kerner zaproponował nazwę botulina od łacińskiego słowa 'botulus' oznaczającego kiełbasę. Słowo 'botoks' to po prostu skrót od toksyny botuliny.

Jak działa jad kiełbasiany?

Jad kiełbasiany zabija przez paraliż mięśni -  po prostu nie możemy oddychać. Pół wieku temu naukowcy odkryli, że punktowe zastrzyki trucizny selektywnie paraliżują mięśnie, których naprężenie akurat jest szkodliwe - na przykład powodują zeza albo tiki. Lekiem błyskawicznie zainteresował się przemysł kosmetyczny, zresztą w medycynie plastycznej płynna jest granica między zabiegiem leczniczym, jak pokonanie zeza, a kosmetycznym, jak usunięcie zmarszczek. W tym ostatnim zaś botoks okazał się bardzo skuteczny.

Sprawia, że bruzdy mimiczne przejściowo zanikają, opóźnione jest też ich odtwarzanie się.

Botoks nie zabija mięśni mimicznych, ale przez kilka miesięcy po zabiegu ich działanie jest bardzo ograniczone. Za długotrwałe używanie botoksu płaci się cenę sztucznego wyglądu twarzy. Zmarszczki zaczynają być optycznym akcentem, którego wprawdzie nikt nie chce mieć, ale bez którego twarz wygląda nienaturalnie, nieludzko.

Fot. Eastnews

 

Zobacz też:

Powiekszone usta gwiazd - kto przesadził?

Fot. Eastnews

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    OMG! Precz z botoksem, liftingami, powiększaniem piersi - bo to bomba z opóźnionym zapłonem.
    A kto się nie zgadza, niech przeczyta wstrząsający artykuł "Piękna śmierć", m. in. jak umarła 38 letnia Miss Argentyny, bo poprawiała pośladki. http://kobieta.wp.pl/kat,26369,title,Zabojcze-piekno,wid,12865553,wiadomosc.html

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ta wielka ciekawostka o ktorej wszedzie trabia to co tu napisano wielki news heh

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 6

    Chyba każdy wie, że botoks to jad kiebasiany, czyli trucizna...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku