Skomentuj:
Komentarze (15)
-
Powód jest prosty. W związku z tym, że pierwotna nazwa zapachu (Lolavie), zbyt przypominała nazwę Lola (Marc Jacobs), aktorka musiała dosłownie w ostatniej chwili ją zmienić. W ten oto sposób, działając pod presją czasu, wymyśliła, że nazwie go...Jennifer Aniston. Marketingowa porażka szybko przerodziła się w porażkę sprzedażową, a całość dodatkowo rozbuchały media. Swoją drogą to ciekawe, że przedstawiciele działu marketingu nie zorientowali się wcześniej, że z nazwą mogą być kłopoty.
-
Logiczne myślenie wg. plotka - "Podejrzewamy, że problem nie leży w nieładnym zapachu. Jennifer Aniston jest bowiem jedną z najbardziej lubianych i popularnych aktorek w Hollywood." Co ma ewentualnie nieładny zapach do popularności Aniston?
-
Pewnie sa totalnie aseksualne, jak ona cala.
-
Ona powinna lansować produkty do stylizacji włosów, bo te akurat ma bardzo ładne. I to tyle w kwestii jej zalet.
-
cuchnie jak stare gacie...
-
"Podejrzewamy, że problem nie leży w nieładnym zapachu". Więc w czym leży? Nie wiem...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

















