Lula Look

Nicole Kidman wreszcie przyznała się do używania botoksu

  • Pin It
Katarzyna Bigos
13.01.2011 12:18
A A A Drukuj
Nicole Kidman LAURA FARR/ADMEDIA/CAPITAL PICTURES/EAST NEWS/Laura Farr/AdMedia/Capital Pictures
  • Nicole Kidman
  • Nicole Kidman na premierze filmu Nine
  • Nicole Kidman
  • Listopad 2008.
  • Kwiecień 2004. Na obiedzie w hotelu The Paris w Las Vegas.
Po latach zaprzeczania - Nicole Kidman wreszcie przyznała się do korzystania z zbiegów ostrzykiwania botoksem.

Mimo, że dla nikogo tak naprawdę nie pozostawało tajemnicą, że porcelanowa twarz Nicole Kidman jest efektem stosowania zabiegów z botoksem - ona sama przez lata skrzętnie ukrywała ten fakt, odpierając wszelkie zarzuty pod jej adresem.

Pilnie strzeżona przez aktorkę tajemnica została wreszcie potwierdzona przez nią samą w niemieckim magazynie.

Prowadzący wywiad zapytał gwiazdy jakie ma sposoby na walkę ze zmarszczkami, na co Nicole odparła otwarcie:

Próbowałam już bardzo wielu sposobów. Oprócz dobrze opracowanej diety właściwie nic nie pomaga. Zdecydowałam się nawet na zastrzyki z botoksu. Nie podobało mi się jednak jak zachowywała się po nich moja twarz. Dziś zaprzestałam używania go i wreszcie mogę normalnie marszczyć czoło".

Botoks nie zabija wprawdzie mięśni mimicznych, ale przez kilka miesięcy po zabiegu ich działanie jest bardzo ograniczone. Za długotrwałe używanie botoksu płaci się cenę sztucznego wyglądu twarzy. Zmarszczki zaczynają być optycznym akcentem, którego wprawdzie nikt nie chce mieć, ale bez którego twarz wygląda nienaturalnie, nieludzko. Tak właśnie było w przypadku Nicole Kidman. Jeśli prawdą jest, że skończyła z ostrzykiwaniem - bardzo nas to cieszy. Wiemy jednak, aż za dobrze do jakiego stopnia gwiazdy potrafią uzależnić się od tego typu zabiegów. Czas pokaże, czy Nicole będzie potrafiła starzeć się z godnością.

Nicole Kidman na gali Omega w Hong Kongu, maj 2010 (AP Photo)

 

Zobacz też:

L'Oreal zastępuje Aishwaryę Rai - Freidą Pinto

Nowa twarz L'Oreala - Freida Pinto

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Jakie jest wasze zdanie na temat ostrzykiwania botoksem?

 Dla mnie to głupota. Może i nie widać zmarszczek, ale twarz jest posągowa i wygląda jeszcze gorzej.
 Ja jestem jak najbardziej za. Jeśli komuś ma to poprawić samoocenę - to dobrze.
 Nie podoba mi się efekt zabiegu, sama bym się chyba nie zdecydowała.

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 12 razy -2

    akurat botoksowa kidman jest chodzącą antyreklamą tego preparatu, z twarzy jakiś partacz zrobił jej nieruchomą maskę. wcale nie wygląda młodziej, tylko po prostu śmiesznie. idiotka.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 30 razy 20

    Co to za określenie idiotyczne "starzeć się z godnością"? Każdy ma wybór czy chce wyglądać jak porcelanowa lalka czy jak zwyczajna naturalna kobieta i nie ma to NIC WSPÓLNEGO Z GODNOŚCIĄ. Sama nigdy bym się nie zdecydowała na botoks ale jeśli ktoś ma ochotę i podoba mu się taki efekt to nie odbiera mu to w zaden sposób godności.

  • martynn.

    Oceniono 9 razy -9

    http://allegro.pl/sukienka-sylwester-studniowka-bal-bolero-i1407339642.html

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 26 razy 26

    wolę oczywiście jak kobieta starzeje się "naturalnie", problem w tym , że nie każdemu dane jest starzeć się "pięknie". myślę że muszę poczekać aż sama zacznę widzieć pierwsze oznaki starości żeby wypowiedzieć się na ten temat szczerze. druga sprawa - w hollywood jest niesamowita presja, żeby każdy wyglądał jak z żurnala , dlatego wole kulturę europejską , gdzie starość jest bardziej przyswajalna , a nawet eksponowana ( przykladem moze byc sesja w ostatnim numerze paryskiego vogue'a) a wady można obrócić w swoje zalety.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 10

    w takim razie stina przestań się malować ;P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku