Nicole Kidman sztuczna jak lalka Barbie?
Nicole Kidman Fot. Evan Agostini AP nicole
Zobacz, jak Nicole zmieniała się w ciągu swojej kariery.
Nicole Kidman w swoim czterdziestoletnim życiu przeszła wiele zmian ?na lepsze". Zmianę męża - ze scjentologicznego dziwaka Toma Cruise'a na wyższego od niego piosenkarza country Keitha Urbana. Z rozmiaru XS na XXS. Ze zwykłych kreacji, na te od Balenciagi i Chanel. Z rudych włosów na blond, na rudy, na blond...
Jednak w swoim obsesyjnym dążeniu do ideału aktorka zapomniała o zdrowym rozsądku. Za czasów pierwszego partnera, czyli przed 2001 rokiem, nie było najgorzej. Nicole może i miała już swój trupi odcień skóry, ale przynajmniej nie sprawiała wrażenia, że zaraz rozerwie się jej twarz. Po rozwodzie trzeba było znaleźć pocieszyciela, a więc i wyglądać dobrze. Chirurg chyba nie doradził najlepiej...
Obecnie bohaterka ?Złotego kompasu" przeraża. Jej skóra się świeci od gładkości, usta ?spuchły", powieki powędrowały na czoło, a każda próba okazania uczuć z wykorzystaniem twarzy kończy się fiaskiem.
Czy zarabiając 15 - 20 milionów dolarów za film, nie można kupić lustra?

Anna Szulc
Zobacz także:
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
ilovemattpokora 30.09.08, 16:58
Nie lubię jej!
-
adda 28.09.08, 18:40
Wcale nie!! ja ją bardzo lubię- to świetna aktorka!!:)
-
m.a.r.l.e.n.a 20.09.08, 21:32
Nie lubię jej
-
ilovemattpokora 19.09.08, 15:03
Nie lubię jej.
-
alexia 15.09.08, 13:36
Co wy od niej chcecie?!
-
-
-
-
-
-
-



















