Lindsay Lohan zaczynała karierę jako obiecująca, mała, piegowata aktorka, która poradziła sobie z podwójną rolą w filmie, nie licząc pokaźnej ilości reklamówek, w których zagrała wcześniej.
Sława nie była pomocna, gdy aktorka przechodziła zmianę ze słodkiej dziewczynki w szybko dojrzewającą nastolatkę. Linds przefarbowała i przedłużyła włosy, zaczęła się malować i podobno powiększyła piersi, co wywołało niezwykłe kontrowersje. Od tej pory zaczęło się źle dziać...
Kolejny etap znają już wszyscy. Dziewczyna odnalazła swój styl w ubieraniu, dzięki promującej chudość stylistce Rachel Zoe. LiLo zaczęła ubierać się w stylu boho.
Kolejnym krokiem do obecnego wizerunku była przygodna z bulimią. Aktoreczka jednak wróciła do normy. Całe mnóstwo pieniędzy wydawane w klubach zaowocowało uzależnieniem od alkoholu, narkotyków i seksu. LiLo wylądowała na odwyku tuż po tym, jak została złapana przez policję. Moralnemu upadkowi towarzyszyły zmiany wizerunku aktoreczki. Z czasem zaczęło wyglądać to tak, jakby Linds pokłóciła się z makijażystką. Cały świat śmiał się z aktorki, gdy paradowała z plamami po samoopalaczu, pomarańczową skórą, bladoróżowymi ustami i rozmazanym makijażem oczu.
Obecnie Lindsay Lohan stara się jak może, by odzyskać dobre imię i wrócić do świata show biznesu, w którym nikt już jej nie chce. Czy jej się to uda?

Anna Szulc
Zobacz także:
Celine Dion: od kopciuszka do księżniczki?
Frytka chce być wielką damą!
Gwiazdy znienawidzone przez media?