Lula Star

Zakazane potrawy, czyli czego nie jeść

02.10.2008
A A A Drukuj
Czy wiesz, czego nie powinnaś jeść żeby zachować ładną sylwetkę i czuć się zdrowo?
Jesienią i zimą rzadziej wychodzimy z domu, bo pogoda nie sprzyja i więcej czasu spędzamy z książką czy komputerem, bo szybko robi się ciemno. Mniejsza ilość ruchu i jedzenie z nudów powoduje, że zaczyna nam się odkładać zbędny tłuszczyk. Żeby temu zapobiec, należy zrobić sobie listę potraw zakazanych na leniwe pory roku i najlepiej powiesić na lodówce wraz ze swoim udanym zdjęciem w bikini.

Lula przygotowała taką listę specjalnie dla Was:

a) śniadanie:

- białe pieczywo;
- soki ze sklepu;
- napoje słodzone i gazowane;
- serki homogenizowane i desery jogurtowe;
- gorąca czekolada;
- ciastka z cukierni;
- słodkie płatki do mleka;
- mleko 3,2 %;
- śmietana;
- dżemy wysokosłodzone;
- żółty ser;

b) obiad:

- mięso i ryby z patelni i w panierce;
- tłusty sos;
- zupa zagęszczana śmietaną;
- fast foody;
- zapiekanki makaronowe z serem;
- dania mączne (pierogi, kluski itp.);

c) podwieczorek:

- chipsy ziemniaczane;
- torty i ciasta z kremem;
- batoniki czekoladowe;
- orzeszki w polewie lub solone;

d) kolacja:

Zakazane produkty jak przy śniadaniu. Najlepiej zjeść ją do 20:00.

Britney Spears (fot. Fame Pictures_Eastnews)

Czy Wy, czytelniczki Luli, macie jakieś propozycje zbędnych, tłustych lub niezdrowych potraw?

Anna Szulc

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (85)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Oceniono 10 razy 10

    Mmm... a ja proponuję wyeliminować chipsy, duże ilości słodyczy (można wszystko, ale bez przesady), słodkie napoje gazowane, skuteczne jest też zrezygnowanie ze słodzenia herbaty, kawy itp. Warto też jeść więcej rzeczy gotowanych, duszonych, a nie smażonych. Podobnie jak kolacja: powinno się jeść ostatni posiłek 2-3 godziny przed snem. Jest takie powiedzenie: śniadanie zjedz, obiadem się podziel, a kolację oddaj wrogowi. Ja uważam, że powinno się jeść często, ale w małych ilościach :) tak, by się nie przejeść:) I DUŻO RUCHU! choćby codzienny, energiczny spacer - wtedy nie straszna jest nawet cola, chipsy i hamburger ;)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 10

    Tym razem jest to lekka przesada... Jest to, mimo wszystko, serwis dla nastolatek, które powinny się w miarę normalnie i zdrowo odżywiać. Poza tym, jeśli nie mam jeść niczego z tej listy... To co w takim razie mam jeść? Sama woda, rozumiem, że powinna każdej kobiecie wystarczyć.

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 7

    a czemu sera nie mozna przeciez do białko. No faktycznie tłuszcze ale białka sa niezbedne

  • avatar

    Oceniono 9 razy 7

    Tak, gdybym wszystkich tych rzeczy sobie odmawiała, to nie miałabym co jeść. Lepiej jeść prawie wszystko w rozsądnych dawkach. Swoją drogą - aynil - to co zawarłaś w tych 6 komentarzach, spokojnie mogłaś przekazać nam w jednym ;x

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 6

    Wychodzi na to, że należy jeść same ogórki i sałatę. i jasne czemu te zagłodzone dziewczęta są takie głupiutkie. Mózg zużywa 80% energii organizmu. Kiedy nie dojadasz, głodzisz również swój mózg.
    Rozumiem zdrowe, rozsądne odżywianie, ale potrzeba dostarczyć wszystkich niezbędnych witamin i mikroelementów, a tego ogórki i ryba na parze nie zrobią, a także kalorii, szczególnie zimą kiedy organizm zużywa więcej energii na utrzymanie temperatury.
    Dieta nie polega na całkowitym wyeliminowaniu kalorii...;)

  • avatar

    Oceniono 7 razy 5

    to wszystko wiem od dawien dawna, z wyjatkiem, że kolacja powinna być do 18. a co do problemu tycia na jesień i zimę nie znam. ja wtedy chudnę, tyję na lato (szczególnie w wakacje)... każdy jest w końcu inny...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane