Lula Star

Kultowe: mała czarna

  • Pin It
05.06.2009 12:50
A A A Drukuj
BREAKFAST AT TIFFANY'S, Audrey Hepburn, 1961 fot. East News BREAKFAST AT TIFFANY'S, Audrey Hepburn, 1961 fot. East News
Tzw. mała czarna to niezbędny element w garderobie każdej kobiety!

Mała czarna to prosta, nieskomplikowana sukienka, która kończy się w okolicach kolan. Wylansowała ją w 1926 roku Coco Chanel. Dzięki jej ciemnemu kolorowi wszelkie plamy miały być niewidoczne. Natomiast prosty, uniwersalny krój miał pasować kobietom o zupełnie różnych typach sylwetki.

W latach 20. w dziedzinie mody wieczorowej zachodziły rewolucyjne zmiany - kształtował się nowoczesny kobiecy strój. Mała czarna urzekała skromnością i brakiem zbędnych aplikacji, co stanowiło wielkie novum. Amerykański "Voque" nazwał ją Fordem wśród ubrań, ponieważ tak jak samochody Henry'ego Forda była ona szeroko dostępna i w jednym kolorze.

Dziś mała czarna należy do ponadczasowych i obowiązkowych pozycji w szafie każdej kobiety. Jest ona traktowana jako sukienka-baza. Przy pomocy dodatków może być rozbudowywana bądź upraszczana, zależnie od okazji. Nakładając na nią żakiet, robimy z niej sukienkę biznesową; dobierając elegancką biżuterię i obuwie, tworzymy strój wieczorowy.

Dziś mała czarna odbiega nieco od standardowej formy, jednak podstawowe założenia są zachowywane. Niżej przykłady współczesnych wersji kultowej sukienki ze sklepu TopSecret, który opływa w tę część garderoby.

topsecret.pl
Top Secret (www.topsecret.pl): 109,90zł; 119,90zł; 199,90zł; 119,90zł; 149,90zł; 149,90zł.

Anna Szulc

Klasyczny trencz

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (37)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    3 i 6 to ponadczasowa klasyka, pasują na każdą okazje, wystarczy tylko zmienić dodatki. 5 też by była choć nie jest już tak uniwersalna i elegancka.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Nalpsza jest 2 i 3 piękne sa, zawsze modne, na każda opkazje, to sie nazywa ubranie, natomiast nie cierpie tandety, i "hitów seznowu" naprzykład atłasowe , czy satynowe i mocny kolor tragedia

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    najlepsza 3 i 5!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 10

    fajnie, że Chanel je wylansowała ale dlaczego a poparcie tej tezy dajecie zdjęcie Audrey Hepburn w sukni projektu Givenchy? To jest totalna ignorancja. Wiem, że to nie jest jakiś super ważny temat, ale denerwuje mnie to, że nawet do napisania byle jakiego artykułu nie można się przygotować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku