Girl Power!
Dziś światem rządzą silne kobiety. Madonna, Gwen Stefani czy Lady Gaga to współczesne ikony, charakteryzujące się indywidualizmem, pewnością siebie i uporem.
Szlaki zdecydowanie przetarła Madonna, która jako pierwsza piosenkarka w historii miała tak silny wpływ na popkulturę. Licznymi skandalami i kontrowersyjnym wizerunkiem wywołała wiele dyskusji na temat obyczajowości, a jej styl miał wielki wpływ na modę lat 80. Otwarcie mówiła o kobiecej seksualności, a gorsety, które nosiła, zaprojektowane przez Jean'a Paula Gautier, stały się symbolem wyzwolonej kobiety.
W latach 90. to Gwen Stefani dzięki piosenkom "Don't Speak" i "Just a Girl" stała się synonimem "girl power". Jej rockowo-sportowo-pin-upowy styl naśladowały dziewczyny na całym świecie. To pomogło jej założyć własną linię ubrań L.A.M.B. Niezależna i energetyczna wokalistka nie udaje jednak femme fatale, potrafi połączyć karierę z życiem rodzinnym i nie ukrywa, że mąż i dzieci są dla niej najważniejsi.

O Lady Gadze mówi się, że jest Madonną XXI wieku. Na pewno jest najbardziej wyrazistą współczesną piosenkarką. Stała się idolką środowisk homoseksualnych, w Stanach konsekwentnie walczy o prawa mniejszości. Jej wizerunku nie da się podrobić. Artystka często sama projektuje swoje stroje, a jej styl był silną inspiracją w tegorocznych kolekcjach wiosna/lato 2010. Wpływy Gagi możemy zobaczyć u Jean'a Paula Gautier'a, Aleksandra Wanga, a nawet Prady.

Mogą irytować albo zachwycać, ale trudno pozostać wobec nich obojętnym. A Waszym zdaniem który styl jest najbardziej inspirujący?
Zobacz także:
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
obrazek 09.03.10, 22:17
one sa wszystkie nie ciekawe i chca tylko zaskoczyc, biedne kobiety koniecznie potrzebuja czjejs uwagi.
-
-
lenusia888 08.03.10, 16:17
Szczerze mówiąc to ten temat tak "ni z guszki, ni z pietruszki"... Jest jeszcze wiele tego typu kobiet-celebrytek ale wybraliście sobie właśnie te, z niewiadomych powodów.
-
kryptonim 08.03.10, 16:08
Lady Gaga wybaczcie ale to nie jest styl.. to po prostu przerost formy nad treścią której ja nie znoszę.. Gwen to ikona.























