Lula Star

Marion Cotillard w reklamówce Diora

  • Pin It
17.05.2010 07:32
A A A Drukuj
Marion Cotillard Marion Cotillard, Lady Dior, fot. Stephen Klein
Wreszcie możemy zobaczyć film "Lady Blue Shanghai" wyreżyserowany przez Davida Lyncha.

Reklamówka utrzymana jest w charakterystycznej dla reżysera, tajemniczej i mrocznej atmosferze. Mieszanie snu z rzeczywistością, nastrój zagrożenia, niedopowiedzenia i sekrety to znaki rozpoznawcze Lyncha. Elegancka i tajemnicza Marion Cotillard spędza samotnie wieczór w pokoju hotelowym w obcym mieście - Szanghaju, gdy nagle coś się wydarza... Chociaż tematem filmu jest oczywiście torebka Diora (Lady Dior), reżyserowi udaje się stworzyć wciągającą historię. John Galliano, który jest dyrektorem artystycznym kampanii, nieprzypadkowo na miejsce akcji wybrał Szanghaj. To właśnie tu zaprezentował najnowszą kolekcję Resort 2011 Diora.

Dwunastominutowy film można zobaczyć na stronie www.ladydior.com

lub w dwóch częściach na youtube:

 

 

 

 

Poniżej film z kręcenia reklamówki:

 

 

Styl gwiazd: szykowna Marion Cotillard

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Oburzenie może duże słowo, ale stąd że efekt "amatorszczyzny" jest dość typowy dla Lyncha i wytykanie go świadczy o ignorancji. A tej nie lubię. No i szkoda że reżyser kończy na reklamie...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Rzeczywiście odniosłam wrażenie amatorszczyzny odnośnie zdjęć, przez co aura całej tej tajemniczości trzymała mnie mocno na ziemi. A szkoda ...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Lynch czy nie Lynch(niektóre jego filmy lubię niektóre nie), reklama firma( można to nazywać mini-filmikiem, choć dla mnie bardziej właściwa nazwa to właśnie reklama) która zajmuję się modą, powinna pobudzać przede wszystkim zmysł estetyczny. a tu nie pobudza dostatecznie i tyle. Po to są komentarze żeby swobodnie wyrazić swoją opinię, więc nie rozumiem oburzenia.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Dla osób lubiących nieskomplikowane filmy dzieła Lyncha zawsze będą nudą. Nawet te krótkometrażowe są świetne i nadal można szperać pomiędzy pseudo prostymi dialogami i ujęciami.
    Galliano zawsze wie co robić.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    czy szanowne "fashionistki" komentujące reklamówkę wiedzą kto to jest Lynch, znają choć jeden jego film? Wydaje mi się że zebrały się tutaj ignorantki wszystko nazywające nudą, porównujące minifilmik Lyncha z reklamą Chanel. Nie jestem fanką tego reżysera, ale nazywanie tej reklamówki utrzymanej w typowym dla niego stylu amatorszczyzną jest komiczne i żałosne. Acha, szkoda że skończył kręcąc reklamy.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    nuda, nuda, nuda... wszystko spieprzone...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku