Lula Star

Spektakularny ślub Chelsea Clinton

  • Pin It
03.08.2010 12:11
A A A Drukuj
Chelsea Clinton i Marc Mezvinsky Fot. Genevieve de Manio REUTERS
Ślub Chelsea Clinton i Marca Mezvinsky'ego nazywany już jest wydarzeniem medialnym roku. Spekulacje na temat gości, obrządku i kreacji trwały już od miesięcy. Po uroczystości komentarze nie milkną.

W sobotę 30-letnia Chelsea poślubiła swojego wieloletniego chłopaka Marka Mezvinsky'ego. Ceremonia odbyła się w ponad 100-letnim majątku Astor Courts, w okolicach Nowego Jorku. Zaproszonych było podobno ponad 400 gości, w tym oczywiście wielu celebrytów. ślub odbył się w dużym namiocie o szklanych ścianach. Chelsea do ślubu prowadził jej ojciec, Bill Clinton, który specjalnie na tę uroczystość schudł 9 kilogramów. Na wielu największe wrażenie zrobił koszt całej ceremonii, który wynosił ponad 3 mln dolarów. Sam tort weselny kosztował 10 tys., a kwiaty - 500 tys. dolarów.

Dużą uwagę przykuwała suknia Panny Młodej. Wstępnie podejrzewano, że Chelsea wybierze kreację Oscara de la Renty, którego jest dużą wielbicielką. To właśnie w jego kreacji Hillary Clinton poślubiła Billa Clintona. Wygrała jednak baśniowa kreacja Very Wang - przyjaciółki rodziny Clintonów, która również była gościem weselnym. Chelsea wystąpiła w sukni z organzy, z delikatnie drapowanym gorsetem i rozłożystym dołem złożonym z geometrycznie ściętych falbanek. Talię opinał szeroki, srebrny, zdobiony pasek. Projektantka przyznała, że ubranie Chelsea do ślubu było dla niej zaszczytem. Powiedziała, że Panna Młoda jest uosobieniem "promieniującej radości, młodości i szczęścia". Chelsea nigdy nie wykazywała szczególnego zainteresowania modą, ale musimy przyznać, że Vera Wang wiedziała co zrobić, żeby córkę byłego prezydenta przemienić z nastolatki  w piękną kobietę (mimo 30 lat styl Chelsea wciąż jest bardzo młodzieńczy).

Vera Wang zaprojektowała również lawendowe, szyfonowe sukienki dla druhen, w talii oplatane śliwkową wstążką. Garnitur Pana Młodego również został zaprojektowany przez przyjaciela rodziny, czyli Christophera Bailey'a - dyrektora kreatywnego Burberry. Bailey uszył również krawat dla Billa Clintona. Hillary Clinton natomiast pozostała wierna własnym upodobaniom i założyła malinową sukienkę Oscara de la Renty.

W galerii znajdziecie więcej zdjęć ze ślubu.

Wygraj zakupy o wartości 200zł w MOHITO

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    no Chealsea nie grzeszy urodą...Ale suknie ma przepiękną :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    wszystkiego najleprzego z okazji dnia waszego ślubu.pozdrawiam

  • lizbet

    Oceniono 2 razy -2

    Suknia niezla, choc oryginalnoscia nie powala, a pas (na Czelsi, nie na modelce) w ogole mi sie nie podoba. Nie ma nic bardziej amerykansko-drobnomieszczanskiego niz te wesela z przesadzona pompa.

  • aliss

    Oceniono 4 razy 0

    Ale śliczna suknia... Dużo zainwestowali w ten ślub.. wow

  • bw

    Oceniono 6 razy 2

    Sukienka świetna, ale nawet to jej nie pomogło... Wyjątkowo szpetna dziewczyna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku