Skomentuj:
Komentarze (21)
-
ja sama jestem wielka fanką second handuw karzda wyprawa na miasto kończy sie jakimś upolowaanym skarbem a czasami morzna pomyślec że trafiło sie na nowiutka rzecz
-
ja tam zawsze znadję cos ciekawego w lumpexie ,choc przyznam ,że nasze śląskie sa jakieś mało przyodziane,a jak już coś jest to schodzi jak ciepłe bułeczki ,trzeba miec nosa XD
-
Pani Basiu prosimy darować sobie już tę telewizję.
-
Nigdy nie kupowałam w lumpeksie, ale jedna z moich koleżanek się tam ubiera. Świetnie ciuchy znajduje. Może kiedyś się wybiorę :).
-
ojej, jaka brzydka ta "redaktorka luli", biedactwo...
-
Jezeli myslicie, ze te oscarowe kreacje zostaly kupione w secondhendach to chba jestescie chore. To faktycznie vintage, ale pozyczony gwiezdzie przez dany dom mody, wyciagniety z ich archiwum, a nie kupiona w (nawet bardzo ekskluzywnym) ciucholandzie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

















