News

PETA krytykuje Rihannę za bluzkę ze strusich piór!

  • Pin It
aw
04.09.2011 10:00
A A A Drukuj
kolaż lula
  • rihanna na promocji swoich perfum
  • rihanna na promocji swoich perfum
  • Eva Mendes dla PETA
  • Khloe Kardashian dla PETA
  • Joanna Krupa dla PETA
To kreacja, którą gwiazda miała na sobie podczas promocji perfum "Reb'l Fleur" tak zdenerwowała organizację.

Piękna Barbadoska nigdy nie ukrywała, że przepada za  zwierzęcymi wzorami. Wystarczy przypomnieć sobie teledysk do piosenki "Rude Boy", który obfitował w  gepardzie cętki, panterkę oraz pasy zebry. Organizacji  znanej z niekonwencjonalnych metod w walce o prawa  zwierząt, chodzi jednak o "strusią" bluzkę Antonio  Berardiego. Piosenkarka miała ją na sobie w zeszłym  tygodniu na promocji swoich perfum Reb'l Fleur w  londyńskim sklepie na Oxford Street.

Komentatorzy mody nie zostawili wtedy suchej nitki na  stylizacji  celebrytki, teraz do krytyki dołączyli przedstawiciele PETA.

"Rihanna pokazuje się z własnością, która nie należy do niej: w tym przypadku z piórami wyrwanymi prosto z  grzbietu pierwotnych właścicieli. Mamy nadzieję, że  Rihanna, która była ofiarą przemocy, zrozumie,  że zwierzęta nie mogą stać się modowymi akcesoriami" - powiedziała rzeczniczka PETA, Sandra Smiley.


PETA powstała w 1980 roku, liczy ponad 2 miliony  członków. Z organizacją związani są m.in. Stella  McCartney, Dita Von Teese czy Vivienne Westwood.  Obrońcy zwierząt do swoich kampanii angażują też gwiazdy. Zobaczcie kto odważył się pojawić na kontrowersyjnych plakatach PETA. Zdjęcia znajdziecie w GALERII

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • kuweta

    Oceniono 3 razy 1

    Debile i tyle... Czyli kurtki puchowe również są nie wskazane, a na każdy posiłek mam jeść trawę. Z jajka przecież może wykluć się kurcze, a niewinne tuńczyki są żywcem odzierane z łuski a potem brutalnie mordowane...
    Dobrze, że są organizacje broniące praw zwierząt, ale bez przesady

  • rybitwa

    Oceniono 2 razy 2

    W oryginale oświadczenie Pety było dużo bardziej histeryczne, pisali o wyrywaniu piór "być może jeszcze żywym" zwierzętom - co brzmi wątpliwie, bo 1) sugeruje, że organizacja tak naprawdę nie zna źródła, dostawcy piór, a jej oświadczenie oparte jest li tylko na domysłach - ergo - jest mocno na wyrost 2) strusie, jak wszystkie ptaki, gubią pióra (znaleźliście kiedyś w parku ptasie piórko?), a jeśli skubane były zabite ptaki - to pióra się ucina, nie wyrywa. Przy takim podejściu należałoby zakazać uboju wszelkiego drobiu, a w pierwszej kolejności zająć się hodowlami kurczaków, gdzie rzeczywiście- ze względu na skalę przerobu - maszyny skubią często niedobite ptaki, nie zaś robić histerię wokół kilku strusich piór, co do których pochodzenia Peta ma zaledwie domysły na granicy insynuacji.

  • heks

    Oceniono 3 razy 3

    I z wełnianych swetrów pewnie też należy zrezygnować, bo to przecież z siłą zabranej wełny, a owca była golona na żywca - odrażające! Ciekawe, co jeszcze wymyślą...

  • kuriozum

    Oceniono 3 razy 3

    To znaczy, że należy zupełnie zrezygnować z noszenia piór? Pierwszy raz słyszę, żeby PETA sprzeciwiała się akurat temu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku