W przeciągu kilku ostatnich lat styl Dody uległ wielkiej przemianie. I nie tylko my to zauważyliśmy - miesięcznik "Fashion Magazine" przyznał jej tzw. modowego Oscara, a "Glamour" uznał Kobietą Roku. Dodę chcieli ubierać topowi polscy projektanci - od Zienia i Baczyńskiej po duet Paprocki&Brzozowski, Kubę Boneckiego oraz La Manię. Pojawiała się na najważniejszych pokazach, nosiła ekstrawaganckie, luksusowe dodatki (zwłaszcza niesamowite buty!), stawiała na najlepsze międzynarodowe marki, na czerwonym dywanie prezentowała kreacje z ostatnich kolekcji, a także stroje od sławnych projektantów dotychczas nieznanych w naszym kraju (np. Hakaan).

Od niedawna Doda zaczęła jednak zaliczać modowe wpadki i prezentować mniej udane stylizacje. Stawia raczej na skandal niż na dobry styl, więcej odsłania niż zasłania, nie zachwyca też tak, jak dawniej.
Jaka jest tego przyczyna? Chyba udało nam się znaleźć odpowiedź na to pytanie. Otóż Rabczewska właśnie rozstała się ze swoją stylistką, Marthą Tarnowską, która doradzała jej w kwestiach stylu nieprzerwanie od 2009 roku.

Od lewej: Martha Tarnowska, Doda
Poznały się w Londynie, gdzie Marta studiowała i pracowała.
Od razu chciałam współpracować z Dorotą. Choć jest polską gwiazdą, to jednak zawsze dążyła do światowych standardów. Nie bała się eksperymentować, lubiła się wyróżniać - powiedziała nam Tarnowska. - Pragnęła stylu na światowym poziomie, niepowtarzalnego. Wiedziałam, że to będzie wyzwanie, ale też bardzo kreatywne doświadczenie.
Marta, której eklektyczny gust ukształtował współczesny, szalony Londyn, widziała w Dodzie duży potencjał. Wiedziała też, że nie będzie rzeczy, jakiej Doda bałaby się założyć.
Podziwiam jej odwagę i pewność siebie. Ona nie boi się wyglądać inaczej.
W przeciwieństwie do wielu polskich gwiazd - chciałoby się dodać. Dziewczyny szybko się dogadały i poszły na całość. Doda była najlepiej ubraną osobą w kraju. Zachwycała w powłóczystych sukniach od Boneckiego, eleganckich kreacjach Zienia i rockowych sukienkach Baczyńskiej.


Jednak nie stroniła tez od zagranicznych marek - prezentowała się w strojach od Burberry, Miu Miu, powaliła wszystkich na gali rozdania Plotków Roku 2010 w czarnej sukni od Hakaana (nazwanego "odkryciem roku" przez zagraniczną prasę):

Stawiała też na niesamowite dodatki - nosiła buty, w jakich w swoich teledyskach występowały Rihanna i Beyonce, a także szpilki Jimmiego Choo, Nicolasa Kirkwooda, marki Jaeger czy z limitowanej kolekcji Iris von Harper dla United Nude. Jeśli tylko pojawiało się coś wartego zainteresowania, od razu lądowało w garderobie Dody. A zajmowała się tym Martha - znawczyni londyńskich butików i awangardowych sklepów internetowych oraz - przede wszystkim - mody.
Dlaczego się rozstały? W końcu Martha była kimś więcej, niż osobistą asystentką. Pojawiała się u boku Dody na każdej imprezie, w jakiej ta brała udział, wychodziły też razem prywatnie. Dorota zabierała Martę na zakupy, podczas których wspólnie wybierały kolejne kreacje, radziła się jej w różnych kwestiach (nie tylko modowych). Przez jakiś czas mówiono nawet, że to Tarnowska będzie nową menedżerką gwiazdy.
Zwyczajnie postanowiłam pójść w nieco innym kierunku, bardziej w działalność PR-ową - tłumaczy nam Tarnowska. - Już współpracuję z kilkoma gwiazdami, m.in. z piosenkarką Natalią Safran, a także innymi osobami, ale nie chciałabym jeszcze zdradzać nazwisk.
Nieoficjalnie wiadomo też, że Martha wspiera od strony modowej milionerkę Martę Grycan, która ostatnio coraz częściej pojawia się na eventach medialnych (na pokazie Paprocki&Brzozowski była w towarzystwie Dody).

Rozczarują się ci, którzy wyczekiwali dramatu i kolejnej medialnej kłótni. Tarnowska zapewnia bowiem, że rozstały się z Dodą w przyjaźni i pozostają w dobrych stosunkach. Nie wyklucza też, że będą jeszcze razem współpracować.
Martha nie wie niestety, jaki pomysł na swój styl ma obecnie Doda. Zapewnia jednak, że jej była podopieczna jest bardzo kreatywną osobą i na pewno da sobie radę. My również nie stawiamy na Dodzie krzyżyka. Udowodniła, że umie wyglądać z klasą i że lubi bawić się modą. Być może przeżywa więc tylko chwilowy kryzys. Będziemy bacznie śledzić jej kolejne stylizacje i wspólnie z wami ocenimy, czy wszystko zmierza ku dobremu. W każdym razie trzymamy za Dorotę kciuki, a Marcie życzymy powodzenia na nowej drodze zawodowej.
Zdjęcia najlepszych stylizacji Dody z lat 2009-2011 znajdziecie w naszej GALERII
Opracowała Natalia Hołownia