Słynna sesja, o której mówiło się już kilka miesięcy temu, nareszcie ujrzała światło dzienne. Zobaczcie, jak Lady Gaga wypadła w obiektywie Annie Leibovitz - tylko u nas zdjęcia (i szkice) ze styczniowego "Vanity Fair"!
Gdy Lady Gaga spotyka Annie Leibovitz, to pewne jest jedno - będzie się działo! Efekty tego niezwykłego spotkania możemy podziwiać w sesji dla styczniowego numeru "Vanity Fair".
O tym, że najsłynniejsza fotograf świata będzie robić zdjęcia najpopularniejszej gwieździe pop wiadomo było już od dawna. We wrześniu pojawiły się nawet zdjęcia z planu sesji, kiedy to Lady Gaga pozowała na nowojorskich ulicach w kreacjach największych projektantów. Miała na sobie m.in. suknie Valentino, czy Alexandra McQueena. Jednak na okładce magazynu występuje w czerwieni od Versace:
Choć w sesji znalazło się jedno nagie zdjęcie gwiazdy, to jednak edytorial nie szokuje. Ale, jak na Lady Gag przystało, w Vanity Fair oczywiście znajdzie się kontrowersyjny element. Otóż magazyn poza sesją Leibovitz zamieszcza też serię nagich szkiców piosenkarki wykonanych przez samego Tony'ego Bennetta. Oto przedsmak tego, co nas czeka:
A tak Lady Gaga komentowała pracę w roli modelki Bennetta:
Weszłam do pokoju mówiąc: OK, Tony, no to jesteśmy. Bennett zaczął się śmiać, a ja zrzuciłam sukienkę i ułożyłam się w wymaganej pozie. To było cholernie stresujące. Czułam się skrępowana, no bo w końcu, hej, to przecież Tony Bennett! Dlaczego więc jestem naga?!
Poniżej prezentujemy efekt innej współpracy Bennetta i Lady Gagi - ich piosenkę i klip "The Lady is A Tramp"
Więcej zdjęć z sesji dla "Vanity Fair" znajdziecie w naszej GALERII