Setny odcinek serialu "Plotkara" zaskakuje - Serena van der Woodsen (Blake Lively) na chwilę przeistacza się w...samą Marilyn Monroe!
Marilyn Monroe wciąż żywa, mimo że od jej śmierci minęło już 50 lat. W tym roku aż trzy aktorki wcieliły się w seksbombę wszech czasów - Michelle Williams, która za rolę w "My Week with Marilyn" otrzymała Złoty Glob, Naomi Watts, która przenosi na wielki ekran bohaterkę sławnej powieści "Blondynka" Joyce Carol Oates, a także it girlBlake Lively. Ta ostatnia, jako Serena van der Woodsen, staje się zaś Marilyn Monroe w setnym odcinku serialu "Plotkara":
Z okazji okrągłej rocznicy producenci serii postanowili czymś zaskoczyć i zdecydowali się na scenę rodem z musicalu.
To było totalne szaleństwo - powiedział producent "Plotkary", Josh Safran. - Napisałem tę scenę już dawno temu i chciałem by znalazła się już w pierwszym sezonie serialu. Nie ukrywam, że jestem z niej bardzo dumny i gdy już ją zobaczycie, zrozumiecie dlaczego. To coś, czego jeszcze nigdy nie zrobiliśmy, byliśmy więc bardzo podekscytowani. Dzięki naszym wspaniałym aktorom i zespołowi wyszło lepiej, niż mogłem o tym kiedykolwiek marzyć!
Swoimi wrażeniami prosto z planu w listopadzie podzieliła się też Blake Lively:
Nagrywaliśmy dziś wielką scenę tańca - napisała na jednym z portali społecznościowych. - Wszyscy byliśmy przebrani za kogoś innego niż gramy w serialu. To było fantastyczne!
Choć Lively nie napisała, kogo konkretnie odgrywa w scenie, wystarczy spojrzeć na zdjęcia, by wiedzieć - to Marilyn Monroe, a dokładniej jej pamiętny numer z filmu "Mężczyźni wolą blondynki" ('49):
Dla porównania:
Więcej zdjęć Sereny van der Woodsen (Blake Lively) jako Marilyn Monroe znajdziecie w naszej GALERII
Leighton wygląda świetnie jako Audrey Hepburn .Blake Lively jako Marilyn Monroe wygląda olśniewająco. Jedyne co mi się nie podoba w nowym looku Sereny van der Woodsen to postarzjąca ja fryzura.