Najzabawniejsze i najbardziej stylowe przyjaciółki wszech czasów powracają - kolejna seria kultowego serialu "Seksu w wielkim mieście" zagości w telewizji! Nie będą to jednak dalsze losy zamężnej Carrie, Mirandy, Charlotte oraz wyzwolonej singielki Samanthy, lecz ich wcześniejsze dzieje. A wszystko za sprawą nowej powieści Candace Bushnell "Carrie w wielkim mieście" (oryg. tytuł: The Carrie Diaries):

O kontynuacji hitowego serialu mówiło się od lat, jednak niedawno Sarah Jessica Parker, odtwórczyni roli Carrie Bradshaw i współproducentka serii, ostatecznie zaprzeczyła. "Nie ma takich planów, to absolutna nieprawda" - powiedziała.
Okazuje się jednak, ze serial może powstać nie tylko bez SJP, ale też bez Darrena Stara i Michaela Patricka Kinga, czyli całej zgranej ekipy, która od początku odpowiadała za sukces "Seksu w wielkim mieście". Emitowaniem produkcji zainteresowana jest bowiem nie stacja HBO, ale telewizja The CW. Za nową wersję serialu będą najprawdopodobniej odpowiadać twórcy "Plotkary" - Josh Schwartz i Stephanie Savage.
Odważne teksty Candace Bushnell, autorki książki, na podstawie której powstał "Seks w wielkim mieście", mają grono stałych fanów, a teraz zdobędą pewnie nowe rzesze - w końcu "Carrie w wielkim mieście" trafi nie tylko do rówieśniczek dzisiejszej Carrie (pań po 40-tce), ale również do ich nastoletnich córek. Tytułowa Carrie kończy bowiem liceum i dopiero przyjeżdża na podbicie Nowego Jorku - a zaczyna od kursu pisarstwa. Ci, którzy przeczytali już książkę, wiedzą, że będzie się działo - przyjęcia, artystyczna bohema, świat mody, romanse i oczywiście seks. Innymi słowy, wszystko to, z czego słynął "Seks w wielkim mieście".

Epizod z przeszłości głównych bohaterek serialu pojawił się już w drugiej części kinowej wersji "Seksu w Wielkim Mieście". Był to powrót do szalonych lat 80', kiedy to Carrie, początkująca pisarka, wyglądała tak:

Czy w podobnym stylu główna bohaterka zaprezentuje się też w nowym serialu? I, przede wszystkim, kto będzie ją grał? Amerykańskie media już rozpoczęły spekulacje. My wybraliśmy dla was kilka naszym zdaniem idealnych kandydatek do roli roztrzepanej fashionistki oraz miłośniczki sandałków od Jimmiego Choo i Blahnika, a są nimi:
1. Miley Cyrus (wystąpiła gościnnie w filmie "Sex and the city 2")
2. Blake Lively (bo tak jak Carrie jest współczesną ikoną stylu)
3. Amanda Seyfried (ze względu na fizyczne podobieństwo do Carrie)
4. Dakota Fanning (bo nie dość, że jest utalentowaną aktorką, to również ulubienicą młodego pokolenia, do którego kierowany będzie serial)
5. Emma Stone (bo tak jak Bradshaw potrafi bawić się modą i nigdy nie zalicza stylowych wpadek, a do tego jest muzą Lagerfelda)

Każdą z nich typują też zagraniczne portale internetowe, dodając przy tym, ze jeśli ich faworytka nie wcieli się w samą Carrie, to może w jedną z jej przyjaciółek. Choć nie podjęto ostatecznej decyzji, czy wszystkie cztery bohaterki "Seksu w wielkim mieście" pojawią się w nowym serialu, to mamy wielką nadzieję, że tak. Póki co, wiadomo na sto procent, że obok Carrie na ekranie wystąpi też Samantha. Ciekawe, kto ośmieli się konkurować z Kim Cattrall...?
Kto waszym zdaniem powinien wcielić się w młodszą o ponad 20 lat Carrie Bradshaw? Zagłosujcie w naszej sondzie.
Więcej zdjęć Carrie Bradshaw i jej potencjalnych następczyń znajdziecie w naszej GALERII