Skomentuj:
Komentarze (12)
-
Zdecydowanie najbardziej podoba mi się Bogna Sworowska - zmiotła resztę owych najpiękniejszych z powierzchni ziemi. Kobieco, elegancko i ani trochę smętnie. Jej stylizacja jest bezkonkurencyjna. Socha także ok, choć odrobinkę wieje brakiem czegoś jeszcze. Czegoś brakuje mi również u Natalii Safran. Na przeciwległym biegunie Aneta Kręglicka. Straszliwie smutno. Straszliwie nudno. Trzyma sie dobrze, co nie zmienia faktu, że nadeszły czasy, że przy twarzy powinna nosić coś jaśniejszego, czerń ją gasi w oczach. Rajstopy do odkrytych butów też drażnią. Tym razem mnie zawiodła. W stroju Joanny Przetakiewicz coś mnie irytuje i nie do końca jestem pewna, czy wymieniłabym górę czy dół. Agnieszka Popielewicz jak zawsze blado. Natasza Urbańska jak zawsze w czymś, co budzi wątpliwości od pierwszego spojrzenia (z jej osobowością perfekcjonistki współgrałby raczej architektoniczny krój anizeli przekombinowana sukienka z cekinów). Strojów Maryli Rodowicz nie umiem odróżnić od jej kostiumów scenicznych,i tym razem, gdybym nie przeczytała, sama bym na to nie wpadła.
-
Natasza Urbańska w tej sukni wygląda lepiej od modelki (!) .Cieszę się,że postawiła na skromny makijaż i dodatki. Małgosia Socha wygląda ładnie,poprawnie.Lecz chciałabym żeby zaskoczyła mnie jakąś stylową i kolorową stylizacją. Joasia Przytakiewicz mogła by założyć spódnicę która jest albo cała z czarnego materiału, albo cała z materiału ozdobionego cekinami. Maryla Rodowicz ubrała się stosownie do wieku,ale i w jej stylu, podoba mi się to,że nie jest nudno. Kopertówka może i jest z innej bajki ,ale nadaje charakteru czarnemu dołowi stylizacji.Agnieszka Popielewicz wyglądała zachwycająco, blond ją odmładza i nadaje jej uroku. Fryzura w stylu gwiazd kina z lat 20 bardzo mi się spodobała. Aneta Kręglicka zaprezentowała się w bardzo eleganckim,ale i oryginalnym stylu .Gratuluję ! Natalia Safran zainteresowała mnie doborem kreacji; ładna,ale nie nudna, ciekawa,ale nie tandetna. Bogna Sworowska świetnie zrobiła do klasycznej stylizacji dobierając żółtą,kolorową torebkę.
-
Nie podzielam zachwytu nad Nataszą Urbańską. Już sama sukienka niezbyt mi się podoba, a w połączeniu z nudnymi czarnymi szpilkami i odrostami (a może to już two-tone hair?) wypada dość słabo. Socha jak zwykle elegancko i ładnie, ale skróciłabym nieco nogawki jej spodni, żeby nie walały się po ziemi. U Przetakiewicz nie kupuję połączenia wieczorowej sukni z codzienną bluzką. Takie zestawienia fajnie wyglądają na pokazach i w edytorialach, ale na czerwony dywan najwidoczniej się nie nadają. U Maryli Rodowicz wszystko jest nie tak. Przede wszystkim proporcje - wielka góra i śmiesznie wąska spódniczka sprawiają, że sylwetka wygląda nieproporcjonalnie. Długość spódnicy skraca nogi. Połączenie cekinów z futrem to chyba trochę za dużo, a dodatek czerwonej torebki potęguje wrażenie przeładowania. Agnieszka Popielewicz znów poprawnie i znów nie udaje jej się mnie zachwycić. Stylizacja Anety Kręglickiej byłaby o wiele lepsza bez rajstop, szczególnie jeśli wybrała szpilki peep-toe. Patrząc na Natalię Safran też od razu pomyślałam o Jerry Hall. Trochę brakuje charyzmy (i torebka jest dość paskudna), ale to niezły początek. Jestem zaskoczona tym, że Bogna Sworowska wygląda w swoim oryginalnym zestawieniu bardzo dobrze. Myślałam, że taki styl pasuje bardzo nielicznym (patrz: Tilda Swinton), ale tutaj całość wypada znakomicie.
-
Nie darzę sympatią Nataszy Urbańskiej,ale muszę przyznać że wygląda zajebiście,szkoda że nie można oddać jeszcze jednego głosu oddałabym na Rodowicz.....Metamorfoza poszła jej na dobre,a jeszcze jak zmieniła kolor włosów,to całkiem inna kobitka!!!!!!!!!!!!Super niech tak trzyma!!!!!!!!!!!!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





