Skomentuj:
Komentarze (12)
-
1 i 14 jedynie są do przyjęcia dla mnie, pozostałe to jakiś koszmar... rozumiem że to kolekcje nie byle jakich marek ale zdecydowanie nie są to najpiekniejsze suknie sezonu 2011, nie wiem kto robil to zestawienie ale mam wrażenie że jest ono dziełem przypadku...
-
Sukienki,które bym założyła to:Vera Vang, Elie Saab,Paprocki&Brzozowski i Zień:)
-
Elie Saab i Matthew Williamson - coś niesamowitego!
-
Zanim się użyje obcego słówka (w tym przypadku belle époque), warto sprawdzić, co ono znaczy, i o czym w ogóle się pisze. Suknia ze zdjęcia 2 to podręcznikowy przykład stylu empire obowiązującego 100 lat przed okresem zwanym belle époque, w którym tak skąpych strojów nawet do łóżka się nie zakładało. Brak tej wiedzy to dla kogokolwiek piszącego o modzie kompromitacja. A co do adremu, to Cymbeline jest w porządku, hiszpańska firma (Pronuvias - dobrze zapamiętałam?) też może być. Bure kiecki Wang prędzej na pogrzeb się nadadzą.
-
Zachwyciła mnie suknia Monique Lhuillier ze zdjęcia drugiego oraz suknia Matthew Williamsona ze zdjęcia czwartego.Za to uważam,że wiekszośc kobiet trzyma się raczej białej kolorystyki i nie wybierze szarości proponowanych,przez Verę Wang.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





