Ostatnio znów w mediach pojawiły się głosy na temat faktycznej sytuacji czarnych modelek na rynku modowym zdominowanym przez białe twarze. Przeczytaj i zobacz najbardziej topowe nazwiska z nowej generacji czarnych modelek!
W mediach co jakiś czas pojawiają się głosy sprzeciwu czy oburzenia wobec ciągle słabszej pozycji czarnych modelek na rynku modowym. Ich najgłośniejszą orędowniczką jest jedna z pierwszych czarnych topmodelek Naomi Campbell, która od kilku lat bardziej narzeka niż faktycznie walczy o wyrównanie szans w zatrudnianiu i płacach między czarnymi a białymi modelkami. Drobne kroki i małe przełomy w rodzaju limitowanego wydania o czarnych modelkach - "All Black" Issue Vogue Italia z 2008 roku są czynione sporadycznie, jednak sytuacja zaczyna wyglądać korzystniej dla czarnych piękności. Rok 2011 został ogłoszony przez przedstawicieli prestiżowych agencji modelek (w tym Ford Models) jako rokiem czarnych modelek; gigant kosmetyczny Estee Lauder ogłosił promowanie "wieloetnicznego piękna" - w kampanii twarzami zostały eteryczna Francuzka Constance Jabłonski, Chinka Liu Wen i czarna Portorykanka Joan Smalls. Prawda jest jednak taka, że globalny przemysł kosmetyczny po prostu przystosowuje się do oczekiwań rozwijających się rynków Ameryki Łacińskiej, Chin, oraz w dalszej perspektywie Afryki. Efektem jest kolejna generacja czarnych top modelek; pojawiły się na dużej sesji w tegorocznym włoskim Vogue ( The Black Allure, luty; drugi ukłon Francy Sozzani, szefowej edycji, dla czarnej skóry). Na tym póki co koniec, bo aktualna pierwsza modowa piątka to białe modelki: brunetka i cztery blondynki (w kolejności: Anja Rubik, Freya Beha Erichsen, Lara Stone, Abbey Lee Kershaw oraz Constance Jablonski), ale już 6 miejsce należy do Joan Smalls. Trzeba przyznać, że aktualne czarne top modelki nie mają zbyt mocno etnicznych rysów, typowych dla czarnych nacji, są raczej czarnymi wariantami europejskich typów urody i to chyba zadecydowało o ich obecności na wybiegach. Zobaczcie zdjęcia!
Joan Smalls i Jourdan Dunn są czarnoskórymi modelkami które lubię najbardziej.Ale tak czy siak czrnoskóre nie przebiją się przez resztę nawet mając Naomi Cambell na czele .
Modelki o typowo afrykańskich rysach twarzy pojawiają się na wybiegach niezwykle rzadko i tu dyskryminacja jest widoczna. Ale też klientki domów mody zwykle pochodzą z Europy, Ameryki Północnej i Azji, więc na razie nie mamy co liczyć na ekspansję dziewczyn w typie Alek Wek (której brakuje mi w zestawieniu).