Trzebiatowskiej sukienka uwydatnia wszystkie mankamenty figury (brak talii, trelkowate łydki, mały biust), Kayah niestety tez (polyskliwy atlas podkresla obfitości i fałdki), Kozuchowska wygląda, jakby pod podwyższoną talią ukrywała trzeci trymestr ciąży, a Horodyńska wygląda po prostu źle - rozumiem, ze to miał być pastisz, ale wygląda po prostu tanio, jakby miala stanąć przy drodze. Jednym slowem - nie ma za bardzo w czym wybierac.
w Najlepiej ubrana polska gwiazda 2009 roku